Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » Demontaż siedzenia w Pannoni
Cześci do zabytków
  Obecny czas to Sro Paź 16, 2019 09:19 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Sob Sie 18, 2018 20:34    Temat postu: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

damianos56
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 30
Dołączył: 12 Lip 2017
Posty: 6

Witam,
Czy trzeba zdejmować tylne koło,aby zdemontować siedzenie w Pannoni?
Śruba jest włożona od środka błotnika,później jest od zewnątrz błotnika cienka nakrętka,następnie uchwyt siedzenia i podkładka z nakrętką.
Od środka błotnika nie mam dostępu do śrub przy założonym tylnym kole.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sie 19, 2018 11:48    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

Kloszard007
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 32
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 79
Skąd: Gorzów Wlkp.

U mnie to zalezy od szerokosci tylnej opony: przy tzw. kartoflaku 3,75 to nie bylo miejsca, a teraz przy 3,25 jest to mozliwe. Jesli nie chce Ci sie zdejmowac a sruby ida na zlom to bosh'em je potraktuj Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sie 19, 2018 14:54    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 321
Skąd: Olawa/Bruchsal

Nie trzeba jesli leb sruby w blotniku nie jest okragly.
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sie 19, 2018 18:06    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 49
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 531
Skąd: Gdynia

Kanapę ściągasz bez problemu i zdejmowaniu tylnego koła ponieważ jedna śruba przechodzi przez oczko natomiast druga jest nie otworem lecz rozcięta, niby haczyk

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Sie 20, 2018 10:36    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 37
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 285
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

o haczyku pierwsze słyszę - chyba to czyjeś udogodnienie
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Sie 20, 2018 20:08    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 49
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 531
Skąd: Gdynia

Przepraszam mała Pomyłka - to w blasze przykręconej dp blachy siedzenia jest to ala ucho Embarassed Embarassed Embarassed

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Sie 20, 2018 21:54    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 46
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 748
Skąd: Poznań

Widziałem uchwyt z tym haczykiem jak pisze Robert ale widziałem też ze zwykłymi otworami. Także zależy od rocznika i wersji pewnie.

Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pon Sie 20, 2018 21:57, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sie 21, 2018 14:12    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

damianos56
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 30
Dołączył: 12 Lip 2017
Posty: 6

Jeszcze raz sprawdziłem dokładnie u siebie i niestety mam normalne otwory.
Muszę wyciągać koło,żeby ściągnąć siedzenie.
Ktoś ma zdjęcie jak wygląda ten haczyk w pannoniach,które go mają?

Według mnie w uchwytach siedzenia nie powinny być zwykłe otwory, tylko przecięte w stronę tyłu motocykla.Wtedy byłoby tylko poluźnienie nakrętek,przesunięcie siedzenia do przodu i zdjęte, a tak muszę koło wyciągnąć,bo nawet ręki na płasko nie mogę wsadzić do środka błotnika.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sie 21, 2018 17:14    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 321
Skąd: Olawa/Bruchsal

Robert! Ale zes mi teraz pomysl podrzucil...chyba sam sobie tak zrobie. Duzo uprosci to demontaz siedzenia, szczegolnie jak jest zalozony bagaznik. Mocno sie rozpreza.

Damianos56, a samego klucza nie mozesz tam wlozyc?
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sie 22, 2018 07:12    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

damianos56
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 30
Dołączył: 12 Lip 2017
Posty: 6

Klucz może bym jakoś włożył,ale ta pannonia ma bardzo zapieczone śruby bo jest cała zardzewiała.Błoto jeszcze oryginalne jak ktoś kiedyś zostawił i tak 30 lat Smile
Pewnie skończyło by się tak,że bym łeb śruby wyrobił.Zdejmę koło,wyczyszczę łeb śruby,poppsikam jakiś odrdzewiaczem i myślę,że pójdzie.

Ma ktoś wersję z haczykiem o której napisał robert?
Jestem ciekawy jak to wygląda.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sie 22, 2018 10:46    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

Kloszard007
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 32
Dołączył: 11 Cze 2012
Posty: 79
Skąd: Gorzów Wlkp.

W sumie to lepiej zdjac wszystko i wyczyscic. Masz racje kolego Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sie 22, 2018 19:34    Temat postu: Re: Demontaż siedzenia w Pannoni
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 49
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 531
Skąd: Gdynia

Myślę że do poniedziałku wrzucę fotkę z patentem który jest w mojej Pannie Laughing Laughing

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:   
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » Demontaż siedzenia w Pannoni
 Strona 1 z 1
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     - forum anime Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal