Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » luźny wahacz
Cześci do zabytków
 Idź do strony 1, 2  Następny Obecny czas to Wto Cze 19, 2018 11:13 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Czw Wrz 29, 2016 19:44    Temat postu: luźny wahacz
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

Ostatnio mam uczucie że "tańcuje" mi tylne koło. Dzisiaj poruszałem tylnym kołem razem z wahaczem i stwierdziłem niewielkie luzy w rejonie tulei wahacza - jakie na to lekarstwo?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 30, 2016 13:41    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Delikatne przetoczenie ośki (znajac życie to będą wżery z rdzy) i dotoczenie nowych tulejek do wymiaru ośki i otworu wachacza.
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 30, 2016 14:59    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

Ekspertem nie jestem ale na mój chłopski rozum to o ile dobrze pamiętam kapitalkę robiłeś całkiem niedawno więc o ile wówczas zjawisko nie miało miejsca to:
- rdza i wżery na ośce w tak krótkim czasie w dodatku gdzie element jest smarowany (kalamitka wahacza) - wątpię
- błąd montażowy i wywaliło tulejki wahacza? wówczas powinno być to chyba zauważalne ? (jakieś opiłki z mosiądzu, zabrudzony naddatek smaru w kolorze miedzi?)...

Chyba szukałbym innej przyczyny zaczynając od "najgłubszych" możliwości:
- ogumienie, kanapa - jej mocowanie
- tylne koło (naciąg szprych, łożyskowanie - piasta
- rama (odpukać)
-.......

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 30, 2016 18:43    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Przecież ten szatan nakulał już milion kilometrów i zajechał maszynę Smile

A zwal tylko tę śrubę regulacji naciągu i zerknij czy w tych dziwnych podkładkach te noski się nie wyrobiły. Swoją drogą ten patent na naciąg to fajny pomysł ale w praktyce jakieś to niedorobione.


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pią Wrz 30, 2016 18:43, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Paź 01, 2016 07:56    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

Szatan czy nie to niestety lubię się trochę pobujać, w ubiegłą sobotę pyknąłem 230 km na dwóch obstawach ślubów, dziś przelot do Gdańska i udział w akcji http://nauka.trojmiasto.pl/Nie-tylko-dl ... 05934.html i zobaczymy co się będzie działo z wahaczem. Obstawiam jednak wyrobienie - jak to pisze MARCELLO tych dziwnych podkładek lub luzy na tulejkach

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Paź 01, 2016 18:09    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

I dupa półśrodki nie pomogły, dupa lata jak stara k...wa Twisted Evil Twisted Evil , w następną sobotę wyjazd na kolejny festyn dla dzieci z DD z Gdyni, Gdańska i Sopotu a potem niestety rozbiórka i reanimacja tulei łożyskowych tylnego wahacza Embarassed Embarassed

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Paź 02, 2016 17:46    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Kolega 1Rumun1 piszesz o jakiś opiłkach z mosiądzu a przecież w wachaczu były tulejki plastikowe nie wiem co to za materiał więc przy małym smarowaniu i długich przelotach nie jest to za bardzo żywotne
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Paź 02, 2016 17:54    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

Nie mam zielonego pojęcia z czego są zrobione tulejki - dowiem się w sobotę, kolega zaproponował mi zrobienie tulei teflonowych. Jeżeli ktoś rozbierał lub reanimował ten element to proszę o info + jak to możliwe jakieś fotki

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Paź 02, 2016 18:04    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

ja też obecnie mam dotoczone z teflonu. Tulejki wybijasz od środka z wahacza na zewnątrz. Zobacz dokładnie ośke na pewno bedzie konieczne delikatnie wyrównanie powierzchni i dotoczenie tulejek do nowego wymiaru.
Po dotoczeniu nowych wprasujesz do wahacza i rozwiertakiem uzyskasz właściwy wymiar do ośki,bo po wprasowaniu wymiar wewnętrzny delikatnie się zmniejszy
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Nie Paź 02, 2016 18:07, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Paź 02, 2016 21:32    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

Mówimy o tych samych tulejkach?


TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Paź 03, 2016 05:43    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

Dokładnie tak Laughing Laughing

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Paź 03, 2016 05:44    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

Dokładnie tak Laughing Laughing , dodaj jak możesz fotkę wałka

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Paź 03, 2016 10:46    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 234
Skąd: Lublin

u mnie też były tulejki mosiężne/brązowe. ani śladu POTEFLONIE Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Paź 03, 2016 21:28    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

I bardzo proszę seria z demontażu....zarówno teflonu jak i miejsca na niego brak Very Happy








TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Paź 03, 2016 22:48    Temat postu: Re: luźny wahacz
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Też nie rozumiem gdzie miałby być ten teflon - zastąpić tuleje w wahaczu? Jakoś nie odważyłbym się... Czy nie ma tam za dużo piasku i zanieczyszczeń, które szybko zużyją ten teflon?

Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pon Paź 03, 2016 22:52, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony 1, 2  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » luźny wahacz
 Strona 1 z 2
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal