Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » Nominalna siła naciągu szprych
Cześci do zabytków
  Obecny czas to Sro Paź 16, 2019 08:24 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Sro Mar 11, 2015 13:08    Temat postu: Nominalna siła naciągu szprych
   

andrzejthc
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 42
Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 13
Skąd: Kraków

Witam,

Szukam informacji o nominalnej sile naciągu szprych w Pannonii.
Czy ktoś z szanownych forumowiczów spotkał się z takimi danymi?

Pozdrawiam
andrzejthc


Ostatnio zmieniony przez andrzejthc dnia Sro Mar 11, 2015 14:29, w całości zmieniany 2 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Mar 11, 2015 20:24    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

michals
Motórzysta
Motórzysta



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 165

Hmm, ciekawe pytanie - czy jest możliwość sprawdzenia siły naciągu sprężyn? Jeśli tak to czym i w jaki sposób?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Mar 11, 2015 21:30    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

andrzejthc
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 42
Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 13
Skąd: Kraków

Jeżeli sprężyna jest "zwykła" (nie jakiś progresywny dziwoląg o zmiennej geometrii) to siła jest liniowo zależna od wydłużenia, więc wprost możemy wyskalować przyrząd np. ekstensometr w [N]

Pozdrawiam,
andrzejthc

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 12, 2015 20:29    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

michals
Motórzysta
Motórzysta



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 165

Sory, chodziło o naciąg szprych - jak to zmierzyć i czym?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 12, 2015 21:08    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

andrzejthc
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 42
Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 13
Skąd: Kraków

Są na rynku przyrządy mierzące ugięcie szprychy pod wpływem stałej siły ale stosowane dla długich szprych rowerowych np:
https://www.youtube.com/watch?v=N6MCAOq8YX4

...nie widzę zastosowanie tego do szprych 3,4 mm

Może to być też jakiś rodzaj ekstensometru, ale tutaj przyrząd musi być od początku do końca na jednej szprysze (36 przyrządów do zrobienia jednego koła Smile)

Całkiem popularna jest metoda - "na ucho" Very Happy:
https://www.youtube.com/watch?v=roeVaCQq5To
https://www.youtube.com/watch?v=4IanqYDtw4U

Może zrobić na tej bazie przyrząd "mikrofonowy" określający optymalny naciąg szprych na podstawie tonu przez nie wydawanego Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Mar 13, 2015 02:36    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 46
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 748
Skąd: Poznań

Żeby mieć fajne koła musiałem się nauczyć zaplatać i centrować w zeszłym roku. Więc trochę zgłębiłem temat teoretycznie a później praktycznie zweryfikowałem to na moich kołach. Być może są i takie urządzenia ale gdy się trochę obcuje z kołami i ma się trochę wyczucia to można chyba dosyć dokładnie naciągnąć opierając się na własnych zmysłach.
Gdy się zaczyna od zera to wszystkie szprychy są luźne i dokręca się wszystkie po kolei o "trochę", i po którymś razie jest taki moment, że zaczynają "chwytać" bo naciągi się sumują. Od tego momentu juz nie ma się co mścić tylko łapać owal i tyle. Jeśli trzeba kręcić że aż trzeszczy to coś jest nie tak, jak się pukanie w taką szprychę to daje krótki wysoki dźwięk i naprawdę czuć, że jest za mocno naciagnieta. Jeśli jest w porządku to szprycha wydaje ładny przyjemny i długo brzmiący dźwięk. A jak się zakręci kołem i przeleci po wszystkich szprychach to nie może być "melodia" tylko jednolity dzwieczny stukot. Luźne szprychy będą głuche a przeciagniete takie "nerwowe".
Wybaczcie ten mało techniczny i profesjonalny opis, ale jeśli ktoś próbował to wie co chce powiedzieć.


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pią Mar 13, 2015 02:41, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Mar 13, 2015 10:01    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

andrzejthc
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 42
Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 13
Skąd: Kraków

Każda praktyczna uwaga jest cenna Smile
Ja stoję przed zadaniem zaplatania i centrowania, stąd moje pytanie, czy są wartości nominalne i narzędzia stosowane do kół motocyklowych.
Jak nie to zostaje wyczucie i wartość graniczna- "jak jest dobrze to kończymy naciąganie" Smile

Poniżej przykład aplikacj "ogryzkowej" do badania naciągu szprych bazyjacej na wydawanych przez szprychy dźwiękach:
https://itunes.apple.com/us/app/spoke-tension-gauge/id518870820?mt=8

Android:
https://play.google.com/store/apps/details?id=jp.gr.java_conf.MagokoroStudio.checkspoke&rdid=jp.gr.java_conf.MagokoroStudio.checkspoke


Pniżej bogata dyskusja na temet szprych (co prawda w motocyklach Triumph):
http://www.triumphrat.net/twins-technical-talk/75065-broken-spoke-8.html

I raport podsumowujący dyskusję:
http://www.triumphrat.net/blogs/twins-documentation-library-7/bonneville-rear-wheel-spoke-load-deflection-evaluation-with-update-60/


Ostatnio zmieniony przez andrzejthc dnia Pią Mar 13, 2015 19:50, w całości zmieniany 8 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 14, 2015 20:47    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 46
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 748
Skąd: Poznań

Jak wcześniej napisałem, jestem amatorem i robiłem to pierwszy raz więc może popełniłem jakieś błędy lub robiłem coś "na około", ale efekt jest imponujący. Tak na marginesie o wiele lepszy niż gdy kiedyś dałem koła do centrowania do tzw. fachowca, szprychy miały ślady wyginania, w jednym miejscu zaplótł odwrotnie a koło miało bicie ok 2-3 mm - czyli skandaliczne.
Moje czary pozwoliły na uzyskanie bicia w zakresie 0,2-0,3 mm i ani jedna szprycha nie musiała być naginana.
Oprzyrządowanie zrobiłem sobie sam z słupka ogrodzeniowego o profilu kwadratowym, który kupiłem w Liroju za 25 zł. Wykorzystałem do tego jeszcze kluczyk płaski chyba 5,5 mm do przykręcania szprych i drucik ogrodniczy, żeby je najpierw zebrać do kupy. Reszta to trochę cierpliwości i dokładności...
a wyglądało to mniej więcej tak


Zacząłem od przygotowanych bębnów

następnie zakładałem szprychy i układałem je wstępnie tak jak miały wylądować w kole, żeby mi nie uciekały wiązałem je drucikiem. układałem je trochę bardziej do siebie niż później ułożyły się w kole, a to dlatego żeby zmieścić się w obręczy

Tuż przed najtrudniejszym momentem całej operacji, czyli przed włożeniem bębna ze zaplecionymi szprychami do obręczy

Zacząłem od głębokiego włożenia z jednej strony, żeby było miejsce po drugiej stronie

Później metodą prawo lewo, moje twoje starałem się trafić wszystkimi szprychami w odpowiednie otwory i jeszcze uważać żeby nie porysować obręczy

To żmudne zajęcie wymagające cierpliwości bo szprychy czepaiją się gwintami o otwory itp.

Oczywiście jak się da to od razu trzeba załapywać nypalmi żeby te które są na właściwych miejscach nie uciekały

W końcu wszystkie szprychy załapane

a oto moja profesjonalna rama Smile + ośka od tylnego koła i jechane.
Przymiary przyklejałem do ramy taśmą i w miarę jak łapałem coraz większą centrę przesuwałem, wykorzystałem do tego pałeczki bambusowe z sushi baru, nie rysują obręczy a wyraźnie "skrzeczą" gdy mają kontakt z kołem.


A tak wygląda już zamontowane w maszynerii Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 14, 2015 23:03    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

andrzejthc
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 42
Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 13
Skąd: Kraków

Super, własnie to mnie czeka Smile....

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 15, 2015 00:58    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 46
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 748
Skąd: Poznań

To jeszcze uwaga na marginesie.
Trzeba zwrócić uwagę przy kupnie obręczy, żeby była okrągła szczególnie w miejscu łączenia, najlepiej gdy w ogóle nie można go znaleźć Smile. Bo jeśli obręcz jest w jakimś miejscu płaska to szprychami raczej tego nie wyciągniesz.
Samo centrowanie zacząłem od ustawienia ET czyli żeby centrum obręczy wypadało nad centrum osi - to jeszcze na luźnych szprychach tak trzeba w miarę ustawić z ręki i lekko przyblokować 8 szprychami (takimi parami na 4 przeciwległych kierunkach północ południe wschód zachód - dobrze przykleić taśmę w tych miejscach żeby wiedzieć które to są szprychy).
Następnie minimalizowałem bicie osiowe (żeby kolo nie biło góra dół) i w zasadzie na koniec została korekta bicia bocznego bo w czasie centrowania ono bardzo się zmniejsza.
No i szprychy dociągałem po kolei po 1/4 obrotu i w kółko, nigdy w jednym miejscu na chama. Przy korekcie bicia poprzecznego czasami lepiej odpuścić przeciwległą szprychę. I pukać po szprychach, żeby słuchać dźwięku, żeby miały ten miły dźwięk.
I kolo Pannoni ma te szprychy tak mocno przeplecione ze trzeba zwracać uwagę z której strony jest ta konkretna sztuka.
najważniejsza jest cierpliwość i dokręcanie "po trochę" jak ktoś jest nerwowy to lepiej to zlecić fachowców Smile

i jeszcze taki drobiazg: nyple i siedzenia szprych potraktowałem smarem grafitowym w spray'u, żeby łatwiej się kręciło i żeby lepiej weszły w swoje siedzenia.


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Nie Mar 15, 2015 01:07, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 15, 2015 17:31    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 334
Skąd: mazowieckie

Koła wyglądają super!!! Powiedz jeszcze co to za obręcze, gdzie je kupowałeś i, jeśli to nie tajemnica, ile kosztowały???

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 15, 2015 21:35    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 46
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 748
Skąd: Poznań

Szczerze mówiąc dokładnie nie wiem, kupiłem je od Węgra, który handluje częściami do Pannonii i Pannonio-podobnych, być może węgierskie być może chińskie. Felgi kosztowały po 45 Euro za szt. Jakby tak z lupą się przyjrzeć to można by się do czegoś przyczepić, ale jak na poziom motocykla z lat 60 rozwijającego prędkość niewiele ponad 100 km/h to i tak to jest mistrzostwo świata.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sty 22, 2019 09:08    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

h8dy
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 43
Dołączył: 30 Paź 2018
Posty: 21

Witam,
opis i porady Marcello - nieocenione. Dzięki nim gładko poradziłem sobie z centrowaniem nowych obręczy. Dla potomnych dorzucę kilka moich spostrzeżeń, może pozwolą komuś uniknąć dodatkowej roboty i konsternacji.

Centrownica w moim wydaniu. Jako "kontrolki" dorze sprawdzają się sztywne "trytytki".



To co mnie doprowadziło do pasji to wystające po zapleceniu główki szprych. Myślałem już że popełniam jakiś głupi błąd albo za mocno zeszlifowałem piasty kół. Miałem na dzieję że jak się naciągnie szprychy to będzie można delikatnie te główki powbijać w gniazda. Zapomnijcie. Wewnętrzna szprycha, która sama dobrze nei siedzi w gnieździe skutecznie wypycha tą bliżej piasty, i wygląda to słabo.
Być może zależy to od jakości kupionych szprych.
Wiec przy drugim kole dokładniej przyjrzałem się szprychom, jak siedzą w oczkach piast i czy nie będzie konieczności lekkiego rozwiercenia gniazd na łepki szprych.



To co rzuca sie w oczy to to, że łepki po pierwsze pozaginane są pod kątem 90 a nawet wiecej stopni (prawie w kształcie haczyka) a po drugie jest minimalna różnica w długości tego zagięcia, przez co łepek odstaje bardziej od szprychy.
To co zrobiłem to poodginałem lekko te główki od szprychy tak żeby przy naciąganiu wsuwały się bardziej w gniazdo. Podzieliłem je na 2 długości zagięcia i zaplatając krótsze dawałem bliżej piasty a dłuższe dalej.



Efekt jest bardziej niż zadowalający, główki ładnie wchodzą w piastę.

Pozdrawiam






_________________
TLF DeLuxe '60

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 23, 2019 15:49    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 46
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 748
Skąd: Poznań

Świetna robota! I sam przyznaj, że łatwiejsze niż się wydaje na początku Smile.
Od czasów Pannoni zrobiłem już kilka kół i jak na razie zaplatanie Pannoni na dużym bębnie było najtrudniejsze. Więc jeśli masz Pannoię zaliczoną to już niewiele Cię w życiu zaskoczy Smile!

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 23, 2019 16:30    Temat postu: Re: Nominalna siła naciągu szprych
   

h8dy
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 43
Dołączył: 30 Paź 2018
Posty: 21

Tja, "nie umiesz tylko do pierwszego razu". Nie to że bym chciał tak zarabiać na chleb ale faktycznie z każdym kołem łatwiej. Przy 3-m popełniłbym już pewnie wszystkie możliwe błędy, włączając te przy nawlekaniu nawlekaniu opon i wciskaniu dętek.
_________________
TLF DeLuxe '60

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:   
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » Nominalna siła naciągu szprych
 Strona 1 z 1
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal