 |
Pannonia - motocykle zabytkowe .::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
|
|
|
Obecny czas to Sob Maj 19, 2012 10:13 |
Wysłany: Sro Cze 08, 2011 21:19 Temat postu: olej w komorze spalania |
|
 |
|
kleryk2 Motórzysta


Wiek: 31 Dołączył: 07 Lip 2010 Posty: 143 Skąd: LUBLIN
|
Witam.
Kupiłem silnik rzekomo po remoncie, ale jak się okazało nie został nalerzycie zrobiony bo olej ze skrzyni dostawał się do wału i podczas jazdy panienka zostawiała za sobą zasłonę dymną. Postanowiłem rozebrać silnik i złożyć po swojemu. Kilka zarwanych nocy ( tylko wtedy mogę to robić) i rozłożyłem i złożyłem na nowych simeringach i lożyskach. Połówki karterów złożyłem na sam silikon, dałem go grubo, kartery wydawały się proste. Jednak po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów trochę zaczęła kopcić, podregulowałem zapłon, i dalej kopci... Odkręciłem srubkę pod wałem i wyleciało ok1/3 kieliszka oleju... Macie pomysł jak tam mógl się dostac? spotkaliście się z czyms takim? _________________
 |
|
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 06:57 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
A może gdzieś w okolicy skrzyni korbowej było takie niewidoczne pęknięcie kartera i olej przecieka? No bo zakładam, że powierzchnie karterów na styku były płaskie i przejechałeś je na szybie na papierze ściernym... Żaden simmering za to nie odpowiada-pozostaje jedynie opcja mikropęknięcia lub nierówności karterów.
Ostatnio zmieniony przez Tomal dnia Czw Cze 09, 2011 06:58, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 15:36 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
TRICK Motórzysta


Dołączył: 08 Sty 2011 Posty: 109
|
moze byc nieszczelny simering od strony sprzegla i zaciaga olej, jezeli byl by pekniety karter to raczej w komorze korbowodu nie udalo by sie wytworzyc podcisnienia i silnik by pracowal nierowno, albo by wcale nie odpalil, a jak chodzi na zimnym silniku?? |
|
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 19:55 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
kleryk2 Motórzysta


Wiek: 31 Dołączył: 07 Lip 2010 Posty: 143 Skąd: LUBLIN
|
Odpala z pierwszego, pracuje równo na wolnych obrotach jak i na średnich i nie kopci. Jak dodam gazu to zaczyna kopcić i nierówno pracować. Ciężko się wkręca na wysokie obroty. Zmienię gaźnik i zobaczę na innym, być może za bogata mieszanka?
To co wylatuje z komory spalania wygląda na olej zmieszany z benzyną, więc wymiana gaźnika pewnie na wiele się nie zda... _________________
 |
|
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 20:46 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
TRICK Motórzysta


Dołączył: 08 Sty 2011 Posty: 109
|
moze to simering jest jakis lipny i gdy podczas wkrecania na obroty rosnie podcisnienie w komorze korbowodu i zaczyna ciagnac olej |
|
|
Wysłany: Czw Cze 09, 2011 21:17 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
kleryk2 Motórzysta


Wiek: 31 Dołączył: 07 Lip 2010 Posty: 143 Skąd: LUBLIN
|
tez mi się tak wydaje że to simering, rozkręcę i zobaczę, hmmm tylko ze to potrwa bo teraz nie mam kiedy... dzieki za porady:) może coś z tego bedzie:) _________________
 |
|
|
Wysłany: Pią Cze 10, 2011 09:54 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
kleryk2 Motórzysta


Wiek: 31 Dołączył: 07 Lip 2010 Posty: 143 Skąd: LUBLIN
|
a jeszcze jedno, jak powinien byc założony simering na wale od strony koszyczka ? ja założyłem pełną częścią na zewnątrz. _________________
 |
|
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 10:44 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
Maciek_ck Osiedlowy kamikadze


Wiek: 28 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 20 Skąd: Kielce
|
Miałem taki sam problem, tylko u mnie o ile pamiętam, simering był włożony w taką aluminiową redukcję, albo sam był na zewnątrz aluminiowy(dokładnie nie pamiętam bo dawno to robiłem) i jako, że gniazdo simmeringu było wyrobione, poprzedni właściciel podłożył blaszkę, efekt był wiadomy: nieszczelność. Co do kierunku jego włożenia może faktycznie powinien być włożony odwrotnie, wtedy podciśnienie w komorze wału uszczelniałoby go, to tak na zdrowy rozum ale pewności nie mam. W serwisówce wyglada na to, że założyłeś poprawnie, więc proponuję przyjżeć się temu pierścieniowi redukcyjnemu. |
|
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 10:56 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
TRICK Motórzysta


Dołączył: 08 Sty 2011 Posty: 109
|
powinien byc zalozony wargami do srodka czyli w strone walu a co do pierscienia alumniowego to najlepije go obsadzic na uszczelniaczu do silnikow jakims szczeliwie a nie silokonie sam simering w pierscieniu powinien siedziec ciasno i tym samym uszczelniac sie sam |
|
|
Wysłany: Pon Cze 20, 2011 11:04 Temat postu: Re: olej w komorze spalania |
|
 |
|
Maciek_ck Osiedlowy kamikadze


Wiek: 28 Dołączył: 20 Wrz 2008 Posty: 20 Skąd: Kielce
|
zgadza się. Ja ten pierścień złożyłem na klej do osadzania łożysk i od tej pory wszystko jest OK. |
|
|
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|