Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Inne » Rodzyny
Cześci do zabytków
 Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny Obecny czas to Czw Sty 18, 2018 18:30 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Sro Kwi 15, 2015 15:18    Temat postu: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Hej.

Strasznie niemrawe to forum a lubię tu czasem zaglądać nawet bez konkretnego powodu. Dlatego postanowiłem otworzyć temat, który może nie jest bezpośrednio związany z naszymi problemami związanymi z renowacją czy eksploatacją Pannonii, ale może być ciekawy i śmieszny.
Inspiracją do tego były dwa ogłoszenia, które znalazłem dzisiaj na Olx. Są to swoiste rodzynki a w zasadzie bardziej "rodzyny".

Zachęcam do wrzucania własnych "rodzyn".

Jak na nie patrzę najczęściej ciśnie mi się jedno pytanie, NAPRAWDĘ?

Pannonia Harley


Pannonia Pick-up (zwraca uwagę Intercooler)


[/img]


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pon Lip 13, 2015 13:27, w całości zmieniany 2 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Kwi 15, 2015 23:44    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

A tu inna ciekawostka.
Motocykl Aermacchi Chimera 250




Każdy kto interesuje się Pannoniami chyba dostrzega ciekawe podobieństwo do TLB

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Kwi 16, 2015 16:35    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Znalazłem też przykład na artystyczne podejście do restauracji.
Mi się to podoba i uważam, że na taki projekt warto poświęcić motocykl, szczególnie jakiś zdekompletowany, który i tak nie ma szansy na przeżycie.






TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Kwi 16, 2015 18:35    Temat postu: Re: Rodzyny
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Nudą tu strasznie wieje na tym forum i brak jakiegokolwiek życia , gdzie sa wszyscy forumowicze przesiedli sie na inne maszyny?
teraz posmiejemy sie z mojego zakupu




prawie sie rozmyśliłem z kupnem myslac na co mi taki złom ale gdy gość przyniósł mi z szopy prawie nowego nochala zastanowiłem sie przez chwile i kupiłem
Cooler troszkę innej konstrukcji gałka biegów od bateri z kranu ale po ok 10 latach spoczynku w szopie odpalił na świeżym paliwie za trzecim kopem.
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Czw Kwi 16, 2015 18:49, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Kwi 17, 2015 00:01    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

No proszę. Trajka jak się patrzy - zapuszczasz brodę robisz sobie agresywne tatuaże i na trasę transkontynentalną do Ameryki... a dalej to już tylko droga Smile
Ale poważnie - oczywiście jednocześnie chce się śmiać i płakać, z drugiej strony podziwiam ludzi, który wkładali tyle pracy i wysiłku żeby zbudować takie wozidło czy harleya z Pannonii ( z innych sprzętów zresztą też). Wkładali dużo pracy i kasy albo w marzenia albo w zwykła konieczność rozwiązania codziennych problemów w gospodarstwie, czy gdzie tam tego potrzebowali. Pomysłowość domorosłych konstruktorów zresztą często zdumiewa i zaskakuje. Te wentylatorki np. jeśli wozidło służyło jako traktor, który jak wiadomo często trzęsie się w miejscu tylko strasząc kury, bo w tym czasie chłop ładuje buraki na pakę Smile to wiadomo, że chłodzony powietrzem silnik szybko by się przegrzał, ale tu wchodzi spryt i myśl techniczna - wiertełeczko - dziura w kapie, znajomy kowal przedłuża ośkę korbowodu, teraz już z górki małe kółeczko pasowe od snopowiązałki + paseczek od syreny + wiatrak pewnie też ze snopowiązałki i już Pannoniotraktorek może bezpiecznie na wolnych obrotach pyrkać w miejscu przez pół dnia Smile . I te biedne 14 koników jaką robotę robiło - dzisiaj John Deer ma pewnie z 300 KM, a założę się że nie jeden chłop narzeka na brak mocy Smile
A dzisiaj co do Providenta po siano i miasta po quada. W sumie emocje podobne ale dopiero jak się jakiejś raty nie zapłaci i trzeba tym quadem wiać przed komornikami Smile
Fajna maszyna - więc jak Ty z tego zrobisz motocykl to w ogóle jesteś dla mnie guru i mistrzem, ja musiałem tylko rozebrać, wyczyścić, wymienić kilka klunkrów i złożyć do kupy - Ty masz origami z kostką rubika i do tego jeszcze sudoku Smile
Trzymam kciuki Smile


P.S. czy ta obręcz między tylnymi kołami to sidło do naczepy?


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pią Kwi 17, 2015 00:04, w całości zmieniany 3 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Kwi 17, 2015 05:35    Temat postu: Re: Rodzyny
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Ta maszyna juz przestała istnieć. Ze łzami w oczach odcinałem metalową konstrukcje od pozostałości ramy. Z tego motoru nie będzie ale posłużył jedynie jako dawca. Miałem zmasakrowany przod pogięte rury a połka aluminiowa to masakra jakaś. Podrzucę zdjecia . Przydała sie lampa z kloszem i cewka zapłonowa z silnika. Myśl techniczna w tamtych czasach rozwijała sie tylko gdy ktos miał pod ręką spawarkę i można było robic cuda to przyspawac kopnik do wałka bo pewnie sie wysuwał to pospawac wał do koła magnesowego bo urwała sie przedłuzka napedzajaca cooler a juz nie wspomnę o biegach przy kierownicy zrobionych z kawałka drutu gałka z kranu i labiryntem mocowań przyspawana do wskaźnika biegow. Silnik z modelu T5 jest w nim życie moze sie doczeka swojej renowacji . A z tego co gość mówił to przywiozła mu ta pannonia prawie cały materiał na budowę domu i kilka lat pracy w polu. Solidna konstrukcja koła żukowskie mechanizm różnicowy i hydrauliczne hamulce tył na tamte czasy Rarytas 😃
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Kwi 17, 2015 16:00    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Każde czasy wymagają innych rozwiązań.

a oto inna ciekawostka, motocykl oznaczony jako Pannonia V4

Dużo z tej Pannoni to tu nie zostało ale chyba przednie koło, może tylny błotnik.
Cały tył od jakiegoś ruska. Poza tym wszystko na wyskoki połysk Smile.


O ile to nie jest fotomanipulacja
BO opis pod zdjęciem mówi coś takiego "Punktem wyjścia jest istniejąca zbudowany V2 Pannonia. Gracz przyjmuje pomysł, który jest wystarczająco długi (i nienaruszone) ramki aby zmieścić się w jednym więcej banku? Tutaj, jest nadzieja, wystarczy kifűrészelni kardánból, ale to nie jest sztywna rama może powodować ukośne. Dodatkowa przyjemność Pancsi na bloku cylindrów wyników w dwóch ex spalin System haust wszystkich drzew. Byłoby super odbudować oryginał, jeśli widzisz, właściciel ..." Tłumaczenei google bo nie znam węgierskiego Smile


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pią Kwi 17, 2015 16:02, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Kwi 17, 2015 19:36    Temat postu: Re: Rodzyny
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

a tu jest ładny egzemplarz . Całość materiału
http ://wbieniec.kis.p.lodz.pl/moto/pannonia/artykuly/indexe.html

Pannonia in California



_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Pią Kwi 17, 2015 19:40, w całości zmieniany 2 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Kwi 20, 2015 15:58    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Ciekawostka ze świata sportu.
Pannonia wersja TRIAL.
Najbardziej mi się podoba osłona reflektora i ścięty bak Smile



TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Maj 14, 2015 00:51    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

A to zdjęcie (łatwo je wygooglować) uwielbiam ponad wszystko



Dzisiaj było by 5 pozwów, 8 spraw w sądzie za naruszenie bezpieczeństwa, znęcanie się nad zwierzętami itp itd. A ja widzę 4 szczęśliwe gęby Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Maj 14, 2015 05:34    Temat postu: Re: Rodzyny
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Stare dobre czasy hehe dobre zdjecie
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Cze 15, 2015 22:46    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Kolejna dawka emocji.

Z sentymentu przeglądam sobie czasami Olx w kategorii Pannonia. Ostatnio serce mi zamarło bo zobaczyłem na zdjęciu piękną t10 Toniego, ale tylko dla zmyły wrzucił te ładną bo ma druga do zrobienia na sprzedaż. Ale to jest nic w porównaniu do prawdziwych rodzynek, prawdziwków i innych smaków, jakie można tam znaleźć.
Zacznijmy od mojej ulubionej kategorii, czyli Pannonia w rolnictwie Smile.
Oto kolejna traja powstała na bazie TLF'a jak mniemam, a może to nie traja a bardziej traktor bo wentylator napędzany przedłużaną ośką sugeruje, że raczej jej twórca na autostradę się nie wybierał, tylko w grządki pyrów...



Za to kolejna to typowy custom niczym z Orange Country Choppers, jest tu wiele smaczków od robionych na zamówienie wydechów po jagodową perłę przyozdobioną pinstripingiem, aż trudno oczy nacieszyć. Widać też, że właściciel ma ciężką łapę bo kolektory wybarwione jak tęcza po wiosennej burzy.



Ale ostatnia propozycja przyćmiewa wszystkie poprzednie razem wzięte.
Za, bagatela, nieco ponad 5 koła można stać się właścicielem jak opis głosi: "Motor pannonia 250, rok pr. 1968. Stan dobry, ubezpieczenie ważne do końca czerwca; przegląd do sierpnia 2015 roku. Brał udział w rekonstrukcjach różnych bitew. Sprzedaję wraz z płaszczem motocyklisty, oryginalny niemiecki hełm, oryginalna klamra, pas + kabura + oryginalne okulary. Komplet dodatkowych części : kierownica niklowana, komplet linek, klosz przedni." (Pisownia oryginalna)

Mała litera w nazwie specjalnie mnie nie dziwi bo chyba sama Pannonia wstydzi się tego co się z nią stało.
Swoją drogą ciekawe w rekonstrukcjach jakich bitew brał udział motocykl z 1968 roku z motocyklistą w płaszczu i oryginalnym niemieckim hełmie, może w Wietnamie albo o niepodległość Mozambiku? A jeśli w bitwach II wojny światowej to dlaczego Pannonia a nie np. świnia pomalowana na zielono, która swoim rykiem mogła by paraliżować oddziały Polskie czy Radzieckie, a nawet Alianckie.

Cieszy mnie też, że stan Pannonii, przez małe p, jest dobry czyli jest szansa, że nie wjechała na minę, ani żaden Ivan nie pociągnął jej serii z pepeszy próbując rozpaczliwie powstrzymać zabójczy śmiech, gdy zobaczył żołnierza niemieckiej armii na tym dziele rodem z science-fiction.
No ale nigdy z historii nie byłem dobry, nie znam się, nie wiem, zarobiony jestem... Smile

I to ktoś z pod Poznania - mojego rodzinnego miasta. Panie Zbigniewie, błagamy o litość! Naprawdę nikt Panu nie powiedział, że coś tu się nie zgadza.





A może się czepiam Smile


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pon Cze 15, 2015 22:47, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Cze 18, 2015 12:11    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Dzisiaj znalazłem kolejny dowód, że plemiona germańskie uwielbiały Pannonie.


TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Cze 23, 2015 08:24    Temat postu: Re: Rodzyny
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Lublin

http://olx.pl/oferta/mtocykl-pannonia-1958-CID5-IDaD3Kh.html#92af052dbb

kolejna traja od poważnego inżyniera. swoją drogą ciekaw jestem jak gość zorganizował bieg wsteczny. może u siebie bym to zastosował..? Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Cze 23, 2015 22:11    Temat postu: Re: Rodzyny
   

amerigo
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze



Dołączył: 21 Lis 2014
Posty: 25

co do wersji krosowej (parę postów wyżej) to o ile dobrze pamiętam w USA Pannonia sprzedawała motocykle pod nazwą White. Można sporo rodzynków znaleźć jeśli szuka się pod ta nazwą.
Np:

http://retronom.hu/files/node_images/c86cee178b563db5.jpg

warto zerknąć tutaj:
http://archives-moto.jlbweb.fr/album.php?marque=WHITE


Ciekawą konstrukcją Pannoni jest model RB 250 - pewnie fanatycy będą wiedzieli co to jest, ale dla mnie było to zaskoczeniem PANNONIA BOXER? i jeszcze napędzany wałem kardana - prawie jak IFA BK 350

http://cybermotorcycle.com/gallery/csepel/images/Pannonia-RB250.jpg
http://24oras.domaincenter4.hu/hundok/prototip/pannonia/rb250/rb250_1.jpg

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Inne » Rodzyny
 Strona 1 z 6
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     - anime Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal