Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Kosz » gaźnik
Cześci do zabytków
  Obecny czas to Wto Sie 14, 2018 07:43 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Nie Lip 15, 2007 15:44    Temat postu: gaźnik
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

jaki lepiej założyć gaźnik amala czy pegaza(z junaka) tzn czy na pegazie motor ma podobna moc i czy duzo mniej pali no i też czy nic mu ten gaźnik nie zaszkodzi z góry dzieki za info pozdro
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 07:50    Temat postu: Re: gaźnik
   

Matek
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 58
Skąd: Dolsk

Powiem tak: na gaźniku Pegaz motocykl "lepiej idzie", mniej pali i na starcie jest lepszy. Ogólnie same plusy jednak ja mam przy swojej oryginalny bo mi się Pegaz cholernie z wyglądu nie podoba Wink
_________________
Pannonia T1 1962
Jawa CZ 175, typ 356 1959
Ryś MR1B 1963

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 10:36    Temat postu: Re: gaźnik
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

czyli jednym słowem pegaz jest praktycznie i teoretycznie lepszy i nic nie szkoszi silnikowi tylko troszke estetyke psuje Laughing dzienks za info pozdro
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 20:33    Temat postu: Re: gaźnik
   

GaCek
Motórzysta
Motórzysta



Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 101
Skąd: Hajnówka

Ja rozkręciłem raz gaźnik w swojej eks Pannoni i zobaczyłem jaka tam siedzi dysza to nie dziwie się czemu ona tak kopci benze. Panowie tylko bez takich : " co ty pier.. moja pali 4-4,5." Wink. W Junaku mam 140 i przy ostrzejszej jeździe spali 5l, a w Pannoni jest chyba 270 czy coś podobnego.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 21:11    Temat postu: Re: gaźnik
   

Matek
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 58
Skąd: Dolsk

Nie no nie przesadzajmy nie ma 270 to tylko "Pańka" a nie czołg Laughing Nie mniej jednak moi znajomi mają przy swoich Pannoniach Pegazy i patrzą na mnie jak na rozdziwia kiedy im mówię, że mi pali 5,5 litra ale i tak nie mam zamiaru zmieniać gaźnika (dysze zalecane przez producenta) Razz
_________________
Pannonia T1 1962
Jawa CZ 175, typ 356 1959
Ryś MR1B 1963

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 21:17    Temat postu: Re: gaźnik
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

no ja miałem amala no i mi paliła około 5 ale to troche dla mnie dużo a jak pegaz daje wiekszą moc przy mniejszym spalaniu i dotego nie szkodzi motorowi to nie ma co myślec jak tylko kołować kompletny gaznik a co do dyszy to producent może se zalecać bo on benzyny nie kupuje Laughing
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 21:49    Temat postu: Re: gaźnik
   

GaCek
Motórzysta
Motórzysta



Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 101
Skąd: Hajnówka

Kiedyś, kiedyś jeszcze jak pannonie były na topie (60-70 lata) ludzie jeździli motorami zatankowanyki pod korek i niki nie patrzył ile to spala bo benzyna była tania.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 08:40    Temat postu: Re: gaźnik
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

dokładnie, a mój dziadek jak miał pannonie to jeszcze powiekszył dysze zeby móc podjąć równą walkę z Mz trophy w posiadaniu MO wiec temu to dopiero paliło ale te czasy już dawno mineły i trzeba kombinować jak koń pod górkę Wink
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 12:33    Temat postu: Re: gaźnik
   

Matek
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 30 Mar 2007
Posty: 58
Skąd: Dolsk

No fakt była tańsza ale jak była akurat dostępna Wink Ja mam do dziś kartki na paliwo do mojej po poprzednim właścicielu, fajny fant Razz A tak poza tym no przecież szefostwo CSEPELA samo mówiło, że założenia są takie aby stworzyć motocykl dla węgierskiego chłopa, który mógłby bez problemu przewieźć z pola do domu bezdrożem siebie i trzy worki pełne kartofli. No więc troszkę paliwa brać musiała... A swoją drogą śmiać mi się chce jak czytam, że na Węgrzech aby kupić motocykl oprócz talonu była wymagana zgoda związków zawodowych Laughing
_________________
Pannonia T1 1962
Jawa CZ 175, typ 356 1959
Ryś MR1B 1963

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 12:46    Temat postu: Re: gaźnik
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

heh zgoda związków zawodowych dobre, kiedyś to były czasy cza było zgode żeby se za swoją kase coś kupić niezła paranoja...
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Lip 17, 2007 17:35    Temat postu: Re: gaźnik
   

GaCek
Motórzysta
Motórzysta



Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 101
Skąd: Hajnówka

Matek napisał:
A swoją drogą śmiać mi się chce jak czytam, że na Węgrzech aby kupić motocykl oprócz talonu była wymagana zgoda związków zawodowych Laughing

Może i śmiech ale i w Polsce były też takie przypały. Jak mój dziadek kupowła WFMke w 56 roku to musiał załatwiaś sobie spacjalny papier dzięki któremu mógł sobie legalnie kupić motor w sklepie. Trzeba było być wzorowym pracownikiem i wtedy partja czy tez inne władze zezwalały na kupno motoru. Potem było już łatwiej z kupnem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Lis 23, 2007 22:49    Temat postu: Re: gaźnik
   

Edzio
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze



Dołączył: 17 Lis 2007
Posty: 34

GaCek napisał:
Ja rozkręciłem raz gaźnik w swojej eks Pannoni i zobaczyłem jaka tam siedzi dysza to nie dziwie się czemu ona tak kopci benze. Panowie tylko bez takich : " co ty pier.. moja pali 4-4,5." Wink. W Junaku mam 140 i przy ostrzejszej jeździe spali 5l, a w Pannoni jest chyba 270 czy coś podobnego.


Współczuję Gacek . Mój znajomy ma Junaka z koszem i spalanie 5,5l . Testowaliśmy w tym sezonie.Więc Twoje spalanie 5l.solo jak myślę w jedną osobę może świadczyć o złych regulacjach lub jeździe na pierwszym biegu po lasach.

Jak chcesz zaoszczędzić na paliwie , to musisz przyjrzeć się dokładnie gaźnikowi , a nie tylko samej dyszy. Zobacz:korpus gaźnika/przepustnica , iglica , rozpylacz , poziom paliwa i w końcu skład mieszanki . Wiem z doświadczenia , że regulacja może być czasochłonna , ale wzorowa praca silnika i małe spalanie może być cudowną nagrodą.....nie zapomnij o łożyskach w kołach , bo opory tarcia też mają wpływ na spalanie Cool

P.S.
Zapomniałem dodać , że Junak to przecież czterotakt i do tego wolnoobrotowy , a mieszankę zasysa , co drugi obrót wału , nie to co Pańka Laughing

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:   
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Kosz » gaźnik
 Strona 1 z 1
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal