Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Początkujący kolekcjoner » Dzień Dobry ze Śląska
Cześci do zabytków
  Obecny czas to Wto Cze 19, 2018 01:28 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Wto Gru 23, 2014 11:48    Temat postu: Dzień Dobry ze Śląska
   

czaplon
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 32
Dołączył: 21 Gru 2014
Posty: 1

Cześć i czołem,
Jestem świeżo zakręconym posiadaczem(?) Pannoni z 1963 r. Już na wstępie mam do Was kilka pytań biurokratyczno - urzędowych, ale to na końcu. Na wstępie po krótce moja historia z motocyklem:

Od zawsze się mówiło, że w piwnicy u teściowej stoi "jakiś motor". Co dopytywałem, a to teścia, a to innego członka rodziny - nikt żadnych szczegółów zdradzić nie potrafił, a to co mi przekazywali tylko chłodziło mój zapał.

I tak w końcu los chciał że zamieszkałem w miejscu do którego przynależy wspomniana wcześniej piwnica. Jako że miałem trochę innych rzeczy na głowie, a i rozczarowujące informacje jakie posiadałem nie zachęcały do poszukiwań, zapomniałem o tych rewelacjach. Tak sobie egzystowałem do pewnego momentu w którym czegoś właśnie w piwnicy szukałem.

Przerzucając jakieś stare słoiki, kartony i meble w pewnym momencie mignęły mi szprychy koła. Serce zaczęło mi mocniej bić i stare bambetle zalegające w piwnicy szybko uprzątnąłem, już zupełnie zapominając o szukanych słoikach.
W kilka chwil moim oczom ukazał się taki widok:
https://www.dropbox.com/sc/569q8wc2351qp1r/AADq-THnJoCWdgqrhp-8VMKPa
https://www.dropbox.com/sc/2e1sxlllx6705fe/AACQ0xBqigZyle-IU5ZVxmLXa
https://www.dropbox.com/sc/06v00rnv6htybzd/AADYC1aAwk8XIbEAo2zW-gfta
Przyznam że nie wiem ile się gapiłem na wykopalisko, ale chyba długo bo w końcu żona sama zeszła do piwnicy Very Happy
Motocykl wydaje się być kompletny - ale czy "trzyma się" modelu? Rok produkcji 1963 - z informacji z tabliczki znamionowej, chociaż przyznam że mam wątpliwości czy ostatnia 3 to nie przypadkiem 8...

No i jestem tu gdzie teraz... Analizuję wszystkie prawno-urzędowe przeszkody jakie mogą mnie napotkać, chcąc stać się właścicielem tego wspaniałego klasyka, a w przyszłości, po remoncie, go zarejestrować.
Stan aktualny:
- motocykl nie ma żadnych papierów
- na motocyklu jest stara, polska tablica rej.
- nie mam żadnej pewności kto jest formalnym właścicielem motocykla - najprawdopodobniej "ktoś z rodziny" - osoby te, niestety już nie żyją
- oczywiście mogę spisać umowę K-S z teściową, która w dużym przypuszczeniu odziedziczyła motocykl, a na pewno jest właścicielką piwnicy, w której motor stoi już ze 30 lat. Niestety nie mam pewności, że w świetle prawa to ona jest również właścicielką motocykla. Mogę też próbować sądowego rozwiązania sprawy przez zasiedzenie - tylko czy to da mi późniejsze prawo do rejestracji i jak to jest z tym szukaniem właścicieli - nie chciałbym sobie strzelić w kolano, jak się znajdzie jakaś dziesiąta woda po kisielu?

Co byście mi polecili, mając na uwadze, że po wyremontowaniu, chciałbym motocykl zarejestrować (z tego co zacząłem się orientować - chyba zostają mi tylko "żółte tablice" - ale jakoś nie do końca jestem przekonany czy nie ma minusów tego rozwiązania o których nie wiem Smile).
Czy jest jakiś sposób na wyciągnięcie informacji z Wydziału Komunikacji, mając jedynie numer rej. i umowę K-S - nie wiedząc kto w ogóle może w dowodzie widnieć?

Zanim zacznę remont - chcę się w świetle prawa stać prawowitym właścicielem i mieć też opcję późniejszej rejestracji. Potem dopiero zacznę zasypywać Was pytaniami technicznymi Very Happy A na razie motocykl stoi w ocieplanej piwnicy - gdzie zadomowił się już przez ostatnie 30 lat - bo w moim garażu miałby na pewno zimniej Very Happy

Przepraszam za długi post - ale emocje przy takim znalezisku nie pozwalają mi inaczej Smile
Pozdrawiam

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Gru 23, 2014 13:18    Temat postu: Re: Dzień Dobry ze Śląska
   

toni175
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 35
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 343
Skąd: starachowice

super znalezisko. gratulacje. modelowo trzyma się kupy, poza prędkościomierzem.
Aby zarejestrować ten motocykl potrzebujesz aktu własności: w twoim przypadku najlepszym będzie umowa k-s z teściową, oraz oświadczenie o zagubieniu pozostałych dokumentów, m.in dowodu rejestracyjnego.
rejestracja może odbyć się normalnie lub na pojazd unikatowy( nie zabytkowy). Więcej znajdziesz w internecie, z rejestracją nie powinieneś mieć problemów.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Gru 23, 2014 17:42    Temat postu: Re: Dzień Dobry ze Śląska
   

mufa
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 45
Dołączył: 29 Lis 2012
Posty: 129
Skąd: Dolny Śląsk, Góra

Znalezisko super. Piękny okaz do restauracji. Ciekawe ile jeszcze takich zapomnianych perełek stoi gdzieś w piwnicach i stodołach.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Gru 23, 2014 20:44    Temat postu: Re: Dzień Dobry ze Śląska
   

michals
Motórzysta
Motórzysta



Dołączył: 08 Gru 2009
Posty: 165

Super, uwielbiam takie historie, znalezienie sprzętu i pierwsza jazda to największa frajda. Bo kupić w necie to już nie to samo.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Gru 24, 2014 12:16    Temat postu: Re: Dzień Dobry ze Śląska
   

niebieski 80
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 38
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 16
Skąd: Radzymin

Niezła baza do renowacji,z nie oryginalnych części będzie jeszcze przełącznik świateł na kierownicy chyba od wsk. Pozdrawiam

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Gru 24, 2014 14:27    Temat postu: Re: Dzień Dobry ze Śląska
   

gregor112
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 32
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 176
Skąd: Kępno

Ja rownież nie miałem żadnych dokumentów od Panki, tylko stare blachy)
Zrób tak jak ja ...napisz umowe K-S , na trzy lata wstecz, i sądownie załatwiałem papiery wlasności poprzez zasiedzenie. Koszt tego to chyba 40zł + znaczki za odpis, musiałem tylko stawic sie na rozprawie. Całść trwała ok 2 m-cy, z tą tablicą jedz do wydziału komunikacji z którego widnieje i poproś o zaswiadczenie o ostatnim wlascicielu na ktorego widnieją blachy.
Pozostaje jeszcze tylko zrobić rzeczoznawce.
Czyli tak:
- umowa k-s
- papier z sądu o nadaniu wlasnosci poprzez zasiedzenie
- zaswiadczenie z wydzialu komunikacji gdzie byla ostatni raz zarejestrowan
- opinia rzeczoznawcy
i możesz rejestrować na białych tablicach

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:   
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Początkujący kolekcjoner » Dzień Dobry ze Śląska
 Strona 1 z 1
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal