Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Mój szrocik
Cześci do zabytków
 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 Obecny czas to Sro Wrz 23, 2020 01:55 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 16:05    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 42
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 85

Toni ogólnie automat wygląda na dobry,ale jest problem ze zbijaniem biegów w dół.Do góry wchodzą fajnie.Nie wiem za bardzo jak mam go sprawdzić i dopracować żeby działał poprawnie.Mam sprawny automat od starszego modelu.Brakuje mi tylko ośki zmiany biegów,ale w tygodniu będę ją już miał i tak się zastanawiam czy bez żadnych mechanicznych przeróbek całość będzie pasowała do karterów nowszego modelu Pannoni.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 20:40    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 37
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 328
Skąd: Olawa/Bruchsal

Blok silnika T5 i P10 to to samo. Zdejmij sprzeglo i walek kopniaka, obroc sprezyne ktora jest pod tym walkiem, to sprezyna od dzwigni zmiany biegow. Jak jest zalozona na odwrot to sa problemy ze zmiana biegow.
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 21:10    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 42
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 85

Zembron jurto sprawdzę,ale wydaje mi się,że sprężyna jest dobrze założona.Dźwignia zmiany biegów odbija normalnie.Przy zmianie biegów w dół blacha,która przesuwa tarczę w której są te cztery wypusty wyskakuje z nich.Jak ją docisnę z góry palcem,to działa to w miarę poprawnie.Sprężynka,która dociska tą blachę jest mocna.Nie wiem o co z tym chodzi i dlatego chyba będę się starał założyć starszy automat zmiany biegów.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 21:20    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 37
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 328
Skąd: Olawa/Bruchsal

Jak wszystko ladnie pracuje to rzeczywiscie tej sprezyny nie ruszaj, szkoda czasu na niepotrzebne rozkrecanie silnika. Jezeli dociskasz palcem zmieniacz biegow i dziala lepiet to znaczy jednak ze twoja sprezyna jednak nie jest dobrze dobrana. Potrzebujesz krotszej i mocniejszej. Moze tez byc ze te wypusty lub zmieniacz biegow poprostu sie wyoblily, powinne byc ostre zeby sie o siebie ladnie zahaczaly.
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 21:38    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 42
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 85

Jutro rozbiorę i zrobię foty całego tego automatu i wrzucę na forum,to może będzie łatwiej się wypowiedzieć na ten temat.Ogólnie ta Pannonia fajnie jeździ.Ktoś ją kiedyś pomalował nieudolnie,ale na razie nie będę jej robił.Chcę żeby była tylko sprawna technicznie.Mam plan zaczepić do niej taki wózek i zobaczyć jak się tym będzie jeździło Very Happy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 21:50    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 37
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 328
Skąd: Olawa/Bruchsal

To zdaje sie Stoye, fest rarytasik
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lip 22, 2018 21:59    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 42
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 85

Wózek jest chyba z 56r.Na tabliczce znamionowej jest napisane steib ls 200.Mam do niego siedzenie,elementy ozdobne i mocowania.Może się uda zaczepić go do Pannoni Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 23, 2018 16:07    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

toni175
Easy rider
Easy rider


Wiek: 38
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 358
Skąd: starachowice

blachę którą dociąga sprężynka trzeba potraktować pilnikiem. od strony załapywania za takie bolczyki/walce. ewentualnie można też trochę okrągłą blachę sterujacą wodzikami wymienić lub bolczyki podpiłować jeżeli będą nadmiernie obrobione.
Sprężyna z tyłu wałka biegów, jest symetryczna, a przynajmniej powinna być. do jej wyregulowania służy mimośrodowy bolczyk w blasze , który po odkręceniu kluczem ósemką nakrętki, można tenże bolczyk obracać. może tu też być problem z niezałapywaniem biegów, jeżeli wajcha ustawia się nieprawidłowo na bolczykach tarczy sterujacej.
trzeba po prostu to przyobserwować i podjąć odpowiednie działanie. wymiana na stary automat wiąże się z wierceniem i mocowaniem prowadnicy zmieniacza, wymianie dekielka z wuświetlaczem biegów, zmiany wałka biegów...dla mnie bez sensu, bo automaty t5/p10 są proste i skuteczne. i łatwo można je doprowadzić do bezproblemowej pracy.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lip 23, 2018 20:48    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 42
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 85

Walczyłem dzisiaj cały dzień z tymi biegami.Toni zrobiłem prawie wszystko tak jak napisałeś.Zlikwidowałem luz na łączeniu blachy z ząbkami z ośką zmiany biegów.Przyklepałem bardziej nita i luz się zmniejszył.Podpiłowałem tą blachę tak jak napisał Toni.Zmieniłem sprężynę na nową orginalną.Biegi może przez kilometr wchodziły w miarę normalnie,ale później znowu pojawił się problem.Nie regulowałem jeszcze tej śrubki która jest na mimośrodzie.Jutro spróbuję regulacji na tej śrubce.Foty które wrzuciłem to są zaraz po rozebraniu.






TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Lip 24, 2018 09:28    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

toni175
Easy rider
Easy rider


Wiek: 38
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 358
Skąd: starachowice

te bolce na blasze troche słabo wyglądają. jeżeli udało sie nawet na chwilę poprawić sytuację to musisz rozgryźć gdzie jest powód powrotu do złego działania. może zbyt mało podpiłowałeś blachę - ja ją czasem traktuję szlifierką kątową i zdzieraam 1-1,5mm z kaźdej strony żeby zęby były ostre. podcięcie robię pod katem aby blacha łapała bolczyki przy samej podstawie. wtedy trudniej się zsunąć. mocniejsze zaklepywanie nita nieza bardzo służy temu sytstemowi - musi to dosyć luźno pracować. Blacha musi sie swobodnie układać, blachy też nie powinno sie podginać itp, musi pod katem prostym zahaczać o tarczę z bolczykami. w najgorszym wypadku jak stracisz cierpliwość to mam tych blach i automatów do wyboru i koloru....kowal sprawdź pocztę.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Wrz 24, 2018 21:42    Temat postu: Re: Mój szrocik
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 42
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 85

Koledzy wytłumaczy mi ktoś jak złożyć mechanizm odpalania w csepelku.Złożyłem całość i kopka dobrze odbija,ale nie mogę założyć dekla.Po przekręceniu nóżki do odpalania całość wchodzi i dekiel przylega do karteru,ale kopka jest w niskim położeniu.Myślę,że wszystko byłoby ok gdyby można było przestawić element o który zahacza sprężyna tak żeby był w górnym położeniu i tym samym mocniej naciągnąć sprężynę,ale nie da się aż tak naciągnąć sprężyny.Pół dnia dzisiaj przy tym spędziłem i lipa.

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Mój szrocik
 Strona 7 z 7
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal