Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
Cześci do zabytków
 Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny Obecny czas to Czw Sie 16, 2018 09:22 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Nie Lis 29, 2015 20:04    Temat postu: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

Witam serdecznie,

Jakiś miesiąc temu trafiła w ręce taka oto Panna, po aktualnie trwającej renowacji WSK 125 B3 będzie ona kolejnym "bólem głowy".

O ile renowacja WSKi idzie w miarę płynnie o tyle przy tym "projekcie" spodziewam się napotkać problemy, dlatego już teraz proszę was o wszelką pomoc i wskazówki.








TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lis 29, 2015 20:50    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

Ładny egzemplarz powodzenia Laughing Laughing

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lis 29, 2015 22:19    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

Główne założenie renowacji: "Zrobić wszystko aby nie było wstyd postawić obok maszyny Marcella" Very Happy

Pannonia trafia na stół operacyjny za miesiąc ale już teraz muszę zacząć główne wątki remontu aby zaoszczędzić na czasie....

1. Piaskowanie - we własnym zakresie, wszystko będzie szkiełkowane
2. Malowanie proszkowe - skorzystam ponownie z usług chłopaków którzy malowali mi klamoty do WSKi
3 Ocynk - 10km od bazy
4 Tapicer - Sad
Założeniem jest zbliżyć się do prezentowanego pod linkiem:
http://www.forum.hoffman.auto.pl/topics1/jak-odnowic-kanape-vt1828.htm
Blacha jest zdrowa (do poprawy jedno mocowanie) więc szkiełkowanie i malowanie proszkowe (RAL 9005) ale co dalej ???? Czy wiecie gdzie można dostać odlewaną gąbke do Pannoni? (udało mi się taką zdobyć do WSKi i jestem z niej BARDZO zadowolony- jak z eopki).
Rozesłałem zapytania po firmach i cena (gąbka, pokrowiec, robocizna) za wykonanie siedliska jak w linku to 350-400zł.
Możecie kogoś polecić kto podejmie się wykonania takiego siedliska (najlepiej dolnyśląsk)
4. Malowanie - i w tym przypadku również poszły zapytania mailowe o malowanie: czarne + czerwone szparunki na baku, puszkach boczny, osłonie łańcucha + logo. Zależy mi aby wykonać to kompleksowo u jednego lakiernika - Możecie polecić dobrego lakiernika który podejmie się kompleksowej realizacji?
5. Chromy - do tej pory miałem bezpośredni kontakt z dwoma lokalizacjami:
- Wrocław ul. Centralna, za 1szt rawki do WSKi zawołał 700zł więc zabrałem cały karton i wyszedłem Shocked
- zrobiłem na Żernickiej ale dla tego projektu będę szukać innej lokalizacji
Prośba o podpowiedz co do polecanych galwanizerni
6. Części - i tu będzie spory problem ale liczę na waszą pomoc (zacznę spisywać od chwili odkręcenia 1szej śrubki, macie jakieś źródła na klamoty z "epoki" lub dobre zamienniki?
7. Silnik - samodzielna walka + szlif i regeneracja wału (Stadtmiller aktualnie dłubie dla mnie 3 wały i dwa cylindry do WSK będzie czas na weryfikację przed podjeciem decyzji)

Na dzień dzisiejszy najgorsze co widać już w tej chwili to wyłamany karter od strony magneta Evil or Very Mad ktoś przywalił stopkami centralnymi oraz zmienił kierownicę i mocowania kierownicy (są już pod ręką oryginały)....tak więc będzie próba spawania lub wymiana karterów.
Odpalił na "popych", wałek startera obrobiony, półksiężyc i sprężyna chyba też wysadzone więc w silniku spodziewam się niespodzianek...

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lis 29, 2015 23:41    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 235
Skąd: Lublin

dobra sprawa, widać werwę i bojowe nastawienie oraz zdajesz sobie sprawę że będą przygody - to jest realizm na najwyższym poziomie Smile
co do siedzenia powiem tak: ja kupiłem całe z Węgier (całe czyli obicie pasek gąbka i blacha wszystko kompleksowo odnowione i zregenerowane) za jakies 350-400 zł więc nie wiem czy warto sobie gitarę zawracać z regeneracją i kombinowaniem dobrej jakości części. nie powiem żebym był w 100% z niego szczęśliwy ponieważ pasek dla pasażera to żart - kolor: lipny brąz a wytrzymałość pozostawia wiele do życzenia - podejrzewam że 4-latek je spokojnie zerwie. ale akurat pasek łatwo wymienić. reszta bardzo ok

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lis 30, 2015 03:51    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Rumun a Ciebie chrystus opuścił - jakie główne założenie Very Happy
Wszystko co zrobisz dla swojej maszyny rób dla swojej przyjemności - to nie są żadne zawody. Ale traktuję to jako komplement i cieszę się, że Ci się exportówka podoba Smile.

Na zdjęciach Twoja wygląda o niebo lepiej niż moja gdy się do niej pierwszy raz dobrałem, co oczywiście nie oznacza, że będzie łatwo! Ale nie poddawaj się - walcz!

1. Szkiełkowanie szkiełkowaniem - ale pobaw się też w polerowanie niektórych rzeczy np. tych wytłoczeń na kapach, dekielku ze wskaźnikiem biegu, dekielku sprzęgła - to dodaje uroku i trójwymiarowości temu silnikowi.
2. Nic dodać nic ująć - rozumiem rama?
3. Mnie poniosło i dałem wszędzie chrom Smile
4. Tomek z Radomia (chociaż ostatnio jakieś niefajne opinie o nim krążą), cenowo wyszło coś koło tego, blachę sam zregenerowałem i polakierowałem, odlewanej gąbki do Pannoni nie mogłem nigdzie znaleźć, kupiłem dociętą ale z twardej motoryzacyjnej gąbki, kształt bardzo ładny, po naciągnięciu pokrowca w zasadzie nic nie zdradza, że jest cięta. Dociął mi Pan Wiesław Tylus. Tomek ma zresztą profil na naszym forum TUTAJ
5 (Twoje 4 po raz drugi). Oj żeby tak ze szparunkami to nie mam pojęcia, na olx kilku ludzi się ogłasza - ale ja nie miałem do czynienia więc nikogo polecić nie mogę.
6 (Twoje 5) - Pan Heniu z Przeźmierowa - należy głośno mówić do tel bo ma nieco słaby słuch tel. 696833435. Tyle, że chromowanie - kosztuje Sad, a Pannonia ma tego cholerstwa dużo...
7 (Twoje 6) - allegro + Toni + wymianki
8 (Twoje 7) - mam kilka drobiazgów ale naprawdę już same resztki, na pewno mam dwa wodziki do skrzyni, na jednym wieloklin taki 50%, jak chcesz to Ci mogę sprezentować.

Reszta klamotów jakie mi zostały TUTAJ, gdybyś czegoś potrzebował daj znać, wymienię za flaszkę bimbru lub śliwowicy!

3mam kciuki za powodzenie akcji i melduj z pola walki, żeby i pośmiać się i popłakać się dało Smile


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pon Lis 30, 2015 03:59, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lis 30, 2015 15:01    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

Chrystusa to ja bym w to wszystko nie mieszał Very Happy Dziękuję Marcell za Twoją aktywność - naprawdę dużo to dla mnie znaczy (3:51 - co Ty na stóżówce pracujesz Laughing ?)

"Główne założenie" miało podpowiadać, że nie będzie to Wiejski Tuningi zależy mi na MAKSYMALNYM dopracowaniu szczegółów jak to miało miejsce w Twoim (i kilku innych nie pomijając) przypadku...żadne zawody

Chromy i poler będzie na bogato gdyż jestem z tych co lubi jak się świeci (przy Wiesi dałem więcej za chromy niż za motocykl z papierami i drugim silnikiem) - może Seneb mnie przytuli z moimi klamotami Rolling Eyes

Jak dokonuje wyceny Pan Heniu? Za 1dm2 czy wali ceny z "palca" za element?

Tapicer z Radomia - właśnie widziałem te wpisy i choćby z tego powodu odpuszczę chłopaka. Na tą chwilę najbliższy jestem chyba firmie Werson ale sprawdzę jeszcze jeden kontakt od Pana Jacka T.)

Na Toni'ego również liczę ale temat części tak jak pisałem zacznę rozsyłać hurtem po rozłożeniu i ocenie stanu technicznego poszczególnych podzespołów

Malowanie boli mnie najbardziej Confused na Wieśkę rzucili mi akryl ale dla Panny będę szukać czegoś trwalszego (ale już mam pierwsze odpowiedzi o problemach z malowanym logo itp a naklejka mi się nie widzi, w ostateczności walnę metalowe emblematy od Toniego)

Na dniach się zacznie ....będę meldować z linii frontu

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lis 30, 2015 16:53    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Czasami miewam kłopoty ze snem Smile

No właśnie zapomniałem wspomnieć o Sanebie jeśli chodzi o chromy - a to jest pierwsze skojarzenia na naszym forum!
Pan Heniu strzela z palca - ale jeszcze mnie jego strzał nigdy nie ranił Smile.

A logo sam namaluj, wytnij sobie na ploterze szablony i kleisz malujesz czekasz aż przeschnie zdzierasz szablon, kleisz malujesz czekasz aż przeschnie zdzierasz szablon, kleisz malujesz itp. tyle razy ile masz kolorów - w przypadku Pannoni masz tylko dwie takie akcje Smile. Chyba, że masz pewną rękę lecisz z palca.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lis 30, 2015 17:16    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 525
Skąd: Gdynia

1Rumun1 i Marcello Wasze założenia co do remontu są niemal jak moje po oddaniu części do malowania czy chromowania, ale wtedy zaczęły się schody. Co prawda Seneba nie było jeszcze na forum i z chromowaniem przeżyłem totalną porażkę - mój chromownik przeciągnął mój remont prawie o 1,5 roku, ale dopiero później zaczęły wychodzić różne "KWIATKI" z urwaniem tłoka. Mimo wszystko powodzenia - ja swoją Panną śmigam a 6 grudnia lecę z córką na coroczną paradę Trójmiejskich Mikołajów Laughing Laughing

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Lis 30, 2015 21:45    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Jak się remontuje Panonię, to jak mawia Hardkorowy Koksu, nie ma lipy,nie ma op..... się Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 27, 2016 00:40    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

Tak więc czas rozpocząć tą NIERÓWNĄ walkę Smile ...Demontaż i meglepetés (pozwoliłem sobie tak z węgierskiego tzn niespodzianki). Kolejno będę relacjonować o postępach prac, poniesionych kosztach planowanych i do przewidzenia oraz ww niespodziankach. Na koniec załączę dokłądną kalkulacje (jakiś arkusik .xls) całej renowacji....ruszamy delikatnie od siedzenia Smile












....jak widać poprzedni właściciel z uporem maniaka próbował obniżyć sobie pozcję kierowcy (na moją tezę będą kolejne dowody ale o tym później) tak więc mam do małej renowacji blachę: uzupełnienie wycięcia przód, spawy pęknięć, dorobienie przedniego mocowania, szkiełkowanie, malowanie proszkowe i tapicerka (celem jest wygląd jak omawiany tutaj: http://www.forum.hoffman.auto.pl/topics1/jak-odnowic-kanape-vt1828.htm)
W temacie samej tapicerki najbardziej bolesny jest brak dostępu na rynku odlewanych gąbek Sad tak więc wysłanie 20-tu zapytań ofertowych i.... tapicer został ostatecznie wybrany, (Toni - tylko nie zdradz mnie w tym momencie) po realizacji zamówienia załączę fotki i ocenę zleceniobiorcy: kontakt, cena, jakość usługi...- zaliczam jako "P" tzn prace/koszta planowane w chwili zakupu.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 27, 2016 01:35    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Smile ja Ci bez Excela powiem ile wydasz.
Plan ambitny, ralizacja konsekwentna, Panonnia będzie super.
A co do blachy siedzenia to jak widzę taka rzeźbę, to bym tego rzeźbiarza ... Ile to później pracy wymaga żeby wyprostowć taki wiejski tuning...
Ale nie poddawaj się - walcz!

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 27, 2016 23:00    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

1Rumun1
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 24 Paź 2015
Posty: 80

- Czy ktoś z was miał do czynienia z renowacją tylnego klosza tzn polerowanie/ czyszczenie i malowanie? Szukalem specjalistycznych farb ale na rynku dostępne są praktycznie tylko do przyciemniania. Warto się w to bawić czy lepiej kupować zamiennik?

- Tylny błotnik i kolejne ślady twórczości "rolnika" Smile w tym miejscu dowiesił sobie dodatkowe puszki boczne i "blachę" z migaczami. Poprawcie mnie jeśli się mylę ale w mojej ocenie do zaspawania otwory w błotniku i ramie gdyż oryginalnie jest tylko jeden otwór w miejsce którego mocowane jest siedzenie (tzn jeden otwór rama+błotnik +tylny uchwyt siedzenia). Ogólnie błotniki mają się słabo Sad

- Amortyzatory. czyżby z Wiesi? Kolejna pozycja na listę zakupów

- Instalacja elektryczna, tutaj chyba zadziałały siły wyższe bo innego wytłumaczenia nie mam i "to musiał być pierun" Smile

- Autoamt Stop pozostawił po sobie tylko ślad

- Górna półka i kierownica to dzisiejszy deser...Rolnik zaczynając od obniżania pozycji kierowcy przez boczne sakwy w postaci puszek dotarł do kierownicy a zdradzę już teraz, że to nie koniec jego podróży "to be wild and free rider"

A to dopiero 2-gi dzień demontażu Smile




















Ostatnio zmieniony przez 1Rumun1 dnia Sro Sty 27, 2016 23:18, w całości zmieniany 5 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Sty 28, 2016 00:20    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

gregor112
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 32
Dołączył: 22 Sie 2008
Posty: 176
Skąd: Kępno

Ja bym na Twoim miejscu darował sobie reanimacje tego "nochala" lepiej poszukać innego w dobrym stanie, Toni175 z naszego forum powinien coś mieć.
Co do amortyzatora to nie wiem, ale na pewno masz nie takie śruby mocujące kierownice do półki, co do elektryki to ja np nie podłączam masy przez całą ramę, a ciągnę dodatkowy kabel, aby mieć pewność, że jej po " drodze" nie zgubię.
Otwory na błotniku trzeba zaspawać, najlepiej podłożyć od spodu jakiś wałek mosiężny i od góry na niskim prądzie zaspawać, później szlifierka i będzie git:)

Trochę roboty przy Pance masz, życzę wytrwałości:)

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Sty 28, 2016 00:31    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

może nie wszystko ale przerabiałem po kolei podobne tematy Smile.

- z lampką miałem o tyle łatwiej, że nie była wypłowiała więc wszystko sprowadziło się do polerowania. Żmudna robota bo robiłem to ręcznie, kilka papierów ściernych zacząłem chyba ostrożnie od 400, wszystko na wodzie, skończyłem na 2500 a później na wolnych obrotach gąbka polerska i jeśli dobrze pamiętam tlenek cezu (szklarze stosują do polerowania szkła). Efekt bardzo ładny chociaż, takie głębokie pęknięcia zostawiłem bo bym musiał zejść bardzo głęboko. Efekt jest fajny bo widać, że to nie jest nowy klosz ale nie ma wstydu na "du...."

- Błotnik i rama - prawda - ta dziura we wsporniku ramy koło amortyzatora i te dwie dodatkowe w błotniku to wynik potrzeby upodobnienia Pannoni do Harleya, częsta przypadłość motorów emerytowanych uczestników wojny w wietnamie.
We wszystkich motorach do których przykładałem rękę tylny błotnik wymaga dużej uwagi, bo przez te 40 -50 lat zawsze ktoś eksperymentowała z kierunkowskazami, a już na 100% co nowa tablica rejestracyjna to nowy zestaw otworków o kalibrze od m3 do m10 Smile. Interwencja blacharza zawsze wskazana.

- Amorki faktycznie od jakiego kombajna. Tutaj ktoś dosyć ładne wystawia http://olx.pl/oferta/amortyzatory-pannonia-CID5-IDdGOJX.html#dbfe4dde00
do roboty ale wydają się dobrą bazą - cena też przyjemna

- A bo nie każdy wie ale instalacja 6V wymaga większych przekrojów przewodów - no i najlepiej w izolacji Smile, tu chyba nie ma wątpliwości.
Schemat u mnie na stronie a gotowe wiązki można kupić za ok 60 pln

- Automat stopu - to może być trudno znaleźć

- Półki szkoda - bo widzę, że bormaszyna poszła w ruch i powstały 4 nowe tuningowe dziurki - i to finezyjne kontrowanie nakrętkami + kołpakowa dla efektu na sam koniec... Czyli dezajn był Smile
Ale za to hamulec skrętu wygląda dobrze - nakrętka i ebonitowa podkładka jak nowa, a sprężynka dostanie chromu i też będzie jak nowa.

- Puszkę na akumulator ktoś widzę ratował minią, to może oznaczać że nie jest jak sito - i mocowanie akumulatora też wygląda na całe, tyle, że oryginalnie było przynitowane a nie na śrubki

- Masz kosę (boczną nóżkę) a te też często znikały, albo wyglądały jak chińskie 16

- Masz gaźnik ze ssaniem, więc filtr z zasuwką chyba wtedy nie jest konieczny, ale tutaj niech się Toni wypowie bo znowu wyjdę na głupka Smile

- Rama wygląda na zdrową i w dolnej części mocno zapaskudzona olejem i brudem - co jest doskonałą konserwacją i po umyciu może tam wyglądać jak nowa Smile

- Śruba regulacji napięcia łańcucha też bez większych śladów gwałtu Smile

Ogólnie to chyba dobra baza do rekonstrukcji - a jak jeszcze po otwarciu silnika nie wysypie Ci się wiaderko połamanych zębów - to powinno być nieźle.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Sty 28, 2016 09:53    Temat postu: Re: Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 309
Skąd: mazowieckie

Z tą konserwacją to święta prawda, ja miałem całą upaprana, a po zdrapaniu tego g..na ukazał się piękny oryginalny lakier.

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Pannonia de luxe 250 TLF 1959 _ dolnośląskie
 Strona 1 z 7
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal