Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Początek remontu mojej Pameli
Cześci do zabytków
 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny Obecny czas to Nie Paź 21, 2018 01:16 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Sro Sty 18, 2017 08:08    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 312
Skąd: mazowieckie

Marcellowi robił dobry tapicer z Radomia, poszukaj w Jego temacie.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 18, 2017 10:32    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

danielbross
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2017
Posty: 12
Skąd: Nakło Śląskie

ja zamówiłem na all... ale nie te po 40zł tylko chyba 80 i jest całkiem fajny. Robi je taki starszy facet, wykonane są z grubego materiału. Ale renowacją gąbki i obszyciem musi sie zająć tapicer. A nity zakładasz ?
_________________
Pannonia T1 1963r.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Sty 21, 2017 06:41    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Szatan36
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 37
Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 49
Skąd: Toruń

U mnie w Pameli t5 nie było nitów tylko takie blaszki zaginane na pokrowiec.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Sty 21, 2017 11:03    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 40
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 74

Moje siedzenie właśnie wysłałem do Radomia,do tapicera,który robił siedzenie Marcella.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 05:59    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Szatan36
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 37
Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 49
Skąd: Toruń

Jaki koszt zrobienia siodła??Pochwalisz się?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 10:26    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 40
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 74

Gąbka z przesyłką to koszt chyba 113zł. Tapicer będzie mi ogarnial jeszcze piaskowanie i malowanie podstawy siedzenia. Siedzenie wysłane, ale ceny jeszcze nie znam. Mam nadzieje, ze cena będzie normalna Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 13:11    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Szatan36
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 37
Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 49
Skąd: Toruń

Gąbkę już zamówiłem tak jak radziliscie od junca 95zł i wysyłka.A pokrowiec zobaczymy jak tam Ciebie skasują to może i ja podeślę.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sty 22, 2017 16:55    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

fearie
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 18 Cze 2015
Posty: 209
Skąd: Wągrowiec

Czytając tematy opisałem trochę pracę tapicera który robił moje motocykle
http://klasykiwpodrozy.blogspot.com/2017/01/tapicerka.html
Polecam Pana Andrzeja.
_________________
http://klasykiwpodrozy.blogspot.com/

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sty 24, 2017 21:08    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Szatan36
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 37
Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 49
Skąd: Toruń

Ok gąbka już dotarła ogarnę na dniach piaskowanie i malowanie blachy siodła i małe spawanko przy uchwycie no i do tapicera.Szczerze to wachałem się czy nie kupić gotowca z allegro ale raczej odpuszczę.Ogarniam też koła rozebrałem już wymienię łożyska w bębnach,tylko co zrobic z samymi bębnami??Szkiełkować czy może polerka??

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sty 24, 2017 21:45    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Kowal1300R
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 40
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 74

Ja dzisiaj polerowałem tą część na której osadzone są szczęki hamulcowe.Bębny też wypoleruję,ale bez ich środka.Środek bębna zostanie doczyszczony i będzie ameliniowy Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 25, 2017 05:58    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Szatan36
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 37
Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 49
Skąd: Toruń

Ja też chyba polerkę strzelę.Jak robiłem koła do ruska to też przepolerowałm i ładnie to wygląda na moje.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 25, 2017 13:42    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 45
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 729
Skąd: Poznań

Oryginalnie tarcza kotwiczna i bok bębna był mniej lub bardziej wypolerowany, natomiast żebra na obwodzie zostawione w odlewie, żeby ładniej to wyglądało - środek szkiełkowałem, ale trzeba się liczyć z tym że czyszczenie tego to ciężki chleb Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sty 27, 2017 09:25    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Szatan36
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 37
Dołączył: 10 Gru 2016
Posty: 49
Skąd: Toruń

Dzisiaj zawiozłem szczęki hamulcowe do obicia 4szt.180zł.Nie wiem czy to dużo czy nie ale zawsze to już coś do przodu robotę pchnę.Zawiozłem też blachę siodła do piaskowania i malowania.Niestety bez spawania się nie obędzie ale to ma być dla mnie więc nie oszczędzam.Za piaskowanie i malowanie blachy skasują mnie 60zł Laughing .Po mału do przodu.Czekam jeszcze na szprychy,które miały być tydzień temu ale czekam i czekam i nic.Koleś pisał że na dniach mają dotrzeć zobaczymy.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sty 27, 2017 12:26    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 45
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 729
Skąd: Poznań

180 za szczęki wydaje się trochę drogo.
Inna sprawa, że takie wożenie części pojedynczo zawsze przedraża temat - cały motocykl wypiaskujesz za 300 zł więc 60 za blachę, którą można zrobić w 5 minut to trochę dużo Smile. Zbieraj tematy i załatwiaj je hurtowo bo inaczej pójdziesz z torbami Smile!

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sty 27, 2017 13:50    Temat postu: Re: Początek remontu mojej Pameli
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 236
Skąd: Lublin

akurat siedzenie jest takim tematem trochę 'pobocznym' to można go osobno zawieźć. no i trzeba wziąć pod uwagę że to razem z malowaniem. nadal trochę drogo ale póki co do przodu

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Początek remontu mojej Pameli
 Strona 2 z 3
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal