Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
Cześci do zabytków
 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny Obecny czas to Czw Sty 18, 2018 16:51 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Wto Maj 31, 2016 07:49    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

W ostatnich dniach przyszło pismo o umorzeniu śledztwa w sprawie............. z powodu nie dopatrzenia sie czynu zabronionego( czyli nieumuslnego paserstwa) przez osobę ...... .Blabla bla A wystarczyło by nawet ukarać karą grzywny aby na drugi raz zastanowił sie ktoś jak kupuje coś bez dokumentów i z zatartymi numerami ramy jak i silnika
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Cze 01, 2016 08:01    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 301
Skąd: mazowieckie

A co z orzeczeniem o dowodach rzeczowych??? Jeśli nie ma to pisz pismo do Prokuratury o wydanie postanowienia w tej sprawie.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 07:54    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Po złożeniu wniosku przyszła postanowienie z prokuratury .
Ucieszony ,że sprawa w koncu ruszy udałem sie do wydziału komunikacji 1 , po sprawdzeniu dokumentów wydział komunikacji1 wysyła mnie do wydziału komunikacji 2 po czym ten stwierdza, że te dokumenty które mam nie stwierdzają jednoznacznie ,iż ten motor który odzyskałem to mój motor.Pyta oczywiście o jakieś badania mechanoskopijne ,czy oględziny jakiegoś biegłego rzeczoznawcy- ale niestety nie było Evil or Very Mad
Sugeruje również , ze musi zniknąć wpis w CEPIKu o kradzieży motocykla , bo cały czas taki wpis jest. Policja twierdzi, ze nie jest w stanie takiego wpisu usunąć ,Wpisać tak ale usunąć to tylko ministerstwo które trzyma łapkę nad cepikiem
Po czym zdenerwowany udaję sie do wydziału kom 1 wale prosto do kierowniczki przedstawiam całą sprawe i znów słyszę na podstawie dokumentów nie są w stanie ustalić czy jestem prawowitym właścicielem tego pojazdu ponieważ nie posiada numerów i czy ten motor to ten sprzed kradzieży
Dodaje że powinienem złożyć pozew do sądu o ustalenie własności pojazdu . Crying or Very sad
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 09:13    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Lublin

Spróbuj omówić temat z jakimś rzeczoznawcą.

Jeśli to nie pomoże to poproś grzecznie o odmowę na piśmie. To często pomaga. A jeśli nie, to na żółte tablice trzeba rejestrować. Choć w Twoim przypadku mogą być jakieś nieścisłości i znów by robili problemy. Więc koło się zamyka i trzeba wrócić do rzeczoznawcy.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 10:15    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

ale rejestrując na żółte muszę mieć jakieś pochodzenie pojazdu - umowa kupna sprzedaży, rama ze złomu itd tu dalej nie ma numerów na ramie i silniku rzeczoznawca zrobi opinie napisze numery uszkodzone i dalej jestem w kropce
Masakra jakaś z tym jest .
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 11:57    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Lublin

jest taka kategoria jak pojazd odzyskany po kradzieży. i jeśli masz jakieś zaświadczenie z policji że Ci go zwrócili to w tych kategoriach można rejestrować. i to też będzie podstawa dla rzeczoznawcy. nieraz jest brak numeru lub jest on nieczytelny i ludzie też to rejestrują.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 12:40    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Najlepsze jest to , że ten motocykl nie jest wyrejestrowany, bo nie wiedziałem że takie rzeczy trzeba osobno zgłaszać do wydziału komunikacji.
W systemie dalej widnieje jako sprawny motocykl

Dla rzeczoznawcy bedzie podstawa , ale pani z WK wychodzi z założenia ,że takich motocykli mogę mieć 10 i na jakiej podstawie mają stwierdzić ,że to jest ten i ze to mój motor.

Opis z prokuratury to:" motocykl marki Panonia koloru czarny z charakterystycznymi wstawkami koloru czerwonego ,który ja rozpoznałem jako swój." I to wszystko na temat tego motocykla w całej stercie papierów i pism
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Pią Gru 02, 2016 12:41, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 14:27    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Zimor
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 32
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 139
Skąd: Ostrów Wlkp.

Czy dobrze rozumiem. Pojazdu nie wyrejestrowałeś tylko wypowiedziałeś OC przez kradzież. Po co wizyty WK? Nie można teraz opłacić normalnie OC na dane z dowodu?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 14:39    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 509
Skąd: Gdynia

Może być mały ZONK, jeżeli diagnosta nie doczyta się numerów a czo gorsze policja to będzie zarąbisty problem. Mi doczepili się do takiej pierdoły że w dowodzie rejestracyjnym zapisano PANNONIA przez jedno :N:

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 15:21    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 225
Skąd: Lublin

kto się do tego doczepił?

jeśli jest nadal zarejestrowany w systemie to na kogo? bo jeśli na Ciebie, to po prostu wyciągasz kwity składasz wniosek o wydanie tablicy i dowodu i jeździsz. tak jak mówi robert001 będzie ZONK w momencie przeglądu

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 16:16    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 509
Skąd: Gdynia

Niebiescy - patrz policja

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 16:46    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

dowód mam tak naprawdę brakuje mi tylko tablicy rejestracyjnej , bo tabliczka znamionowa to nie problem
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Pią Gru 02, 2016 16:50, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 16:51    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 509
Skąd: Gdynia

A numery ramy Silnik to pryszcz bo jest w świetle przepisów częścią eksploatacyjną

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 17:18    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 263
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

no nie do konca silnik jest jako część zamienna, natomiast na ramie jest numer- VIN musisz go mieć.

Numeru identyfikacyjnego VIN nie wymaga się dla pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 1995 roku oraz dla motocykla zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 2003 roku,

Ja rejestrowałem w czerwcu 2003r
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Pią Gru 02, 2016 17:22, w całości zmieniany 2 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 20:09    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 301
Skąd: mazowieckie

Czytam i nie wierzę. Złóż wniosek do WK, a jeśli nie będą chcieli zarejestrować, to poproś o odmowę na piśmie. Ja bym jeszcze we wniosku napisał, że prokuratura jako organ właściwy do zwalczania przestępczości nie ma możliwości zwrócić Ci rzeczy która nie byłaby Twoją własnością. To po pierwsze.
Po drugie to powinieneś wystąpić do MSWiA i wykreślenie wpisu w CEPiK, załączając oczywiście odpowiednie postanowienie prokuratora o dowodach rzeczowych. Swoją drogą to bym wystąpił również do prokuratury o przesłanie do MSWiA tego postanowienia i zwrócenie się o wykreślenie tego wpisu o kradzieży z CEPiK.
Jeśli chodzi o numery, to na Twoim miejscu bym poszedł do Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów obgadać sprawę. W końcu do ich obowiązków należy nabujanie nowych numerów, jeśli stare uległy zatarciu i nie możliwe jest ich odczytanie, oczywiście zabierz ze sobą papiery z prokuratury.

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
 Strona 5 z 7
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     - manga Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal