Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
Cześci do zabytków
 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny Obecny czas to Wto Cze 19, 2018 21:24 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 20:09    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 234
Skąd: Lublin

A co niebieskich obchodzi jaka jest marka motocykla? Na debili trafiles. Jakbys zrobil homologacje i samemu zarejestrowal pod marka bedaca Twoim nazwiskiem to tez beda sie czepiac? Bzdura.

Jesli masz dowod i jest na Ciebie to tak jak pisalem. Bo nie przerejestrujesz zarejestrowanego na siebie motocykla. A zolte blachy mozesz zrobic nawet jak masz na bialych na siebie. Czyli majac dowod ktory bedzie potwierdzal wlasnosc masz juz podstawe. Majac na siebie zarejestrowane piszesz oswiadczenie o zagubieniu tablicy i skladasz wniosek o wydanie duplikatu.

Silnik jest w 100% rowny oponie klaksonowi i srubie siodla. Czesc zamienna nie majaca nic do identyfikacji pojazdu. W maszym przypadku to jedynie smaczek potwierdzajacy zgodnosc numerow

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 02, 2016 20:11    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 308
Skąd: mazowieckie

Spróbuj najpierw jak Ci napisałem, jeśli się uda, to będziesz miał motocykl z niebanalną historią.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 08:46    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Na stacji z numerami nie ma problemu tylko stacja nabija je na wniosek WK
W poniedziałek pisze pismo do Prokuratury o wykreślenie wpisu z CEPIKu , zobaczymy co odpowiedzą .
Z zastępczą tablicą rejestracyjną poczekam , przy wtórniku trzeba podać okoliczności zaginięcia starej tablicy i co wtedy napisze , a poza tym grozi odpowiedzialność karna za składanie fałszywych zeznań.

Przy wydawaniu wtórnika mogą wejść w system i zobaczą wpis o kradzieży .

Troszkę mnie podbudowaliście na duchu , bo już miałem totalną załamkę z tymi urzędami i dokumentami.Po prostu szok nie myślałem ,ze to będzie tak wyglądało
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 15:35    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 234
Skąd: Lublin

Nie kojarze zeby bylo w oswiadczeniu o zaginieciu wymaganie dot okolicznosci zagubienia. A jesli tak to piszesz ze zostala skradziona. Nie falszuj zeznan tylko napisz prawde bo gdzies kiedys chyba Ci zaginela.

Kombinuj. Aby to przepchnac

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Gru 03, 2016 20:37    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 308
Skąd: mazowieckie

Dokładnie, została ukradziona, ale nasze sprawne, aczkolwiek niedoceniane, organy ścigania ujęły sprawcę, odzyskały ukradziony towar i zwróciły je prawowitemu właścicielowi!
A tak poważnie, to będziesz miał motocykl z arcyciekawą historią!


Ostatnio zmieniony przez towot dnia Sob Gru 03, 2016 20:38, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sty 03, 2017 19:09    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Po świętach korzystając z chwili wolnego czasu udałem sie do WK w celu przerejestrowania motocykla i udało sie Laughing

W tej chwili czekam na twardy dowód i pomalutku zabieram sie za rozbiórke i odnawianie mojej Pannoni
Na początek lagi przednie do tokarza plus tulejki,


polerowanie półki dolnej ,która była pomalowana na czarno
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Wto Sty 03, 2017 20:10, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sty 03, 2017 20:01    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 308
Skąd: mazowieckie

No to opisuj wszystko dokładnie, co się działo w kwestii papierologii.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sty 03, 2017 23:49    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Półka pierwsza liga.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 11, 2017 22:19    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Wie ktoś o co chodzi z tymi błotnikami.? wygląda ,że szło kilka rodzajów błotników tył .Głębsze ,krótsze, z przetłoczeniami i bez.
Dokładnie chodzi mi o prześwit miedzy rafką a oponą jeden błotnik jest płytszy i krótszy , a drugi dłuższy i głębszy .Dodam ,że wysokości amorków są takie same choć wzrokowo mają inną budowę .Różnica między motorami to kilka lat z czego głębszy i dłuższy błotnik jest z modelu 64 TLF deluxe




Czy tak to ma być?
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 11, 2017 23:52    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Na takie rozterki to tylko Toni Wink

Błotniki na pewno miały dwa rodzaje rantów - proste (chyba tylko zagięty rant) i z charakterystycznym przetłoczeniem na krawędzi - pewnie profil też się różnił.

Przejrzałem trochę zdjęć i linia błotnika w zdecydowanej większości ładnie gra z linią obręczy. Różnice zazwyczaj polegają na tym, że koło wchodzi mniej lub bardziej, ale u Ciebie widać jakby koło "uciekło" do tyłu i to jest trochę podejrzane...


Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Sro Sty 11, 2017 23:52, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Sty 12, 2017 09:33    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 234
Skąd: Lublin

głebokości nie porównywałem, ale na pewno proste błotniki były do końca TLF, w T1 już miały przetłoczenie (czyli od 1961r.)

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Sty 12, 2017 20:51    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

do tyłu ok jest bez łańcucha i maksymalnie przesunięte na mimośrodzie do tyłu to się do ustawić
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 18, 2017 21:13    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Dziś odebrałem twardy dowód,Przystępuje do całkowitej rozbiórki i renowacji motocykla.
A więc po kolei
Jeszcze przed świętami bożonarodzeniowymi otrzymałem emaila od Ministerstwa o zaktualizowaniu danych mojego motocykla.Krótko i na temat
Więc udałem sie do Wydziału do osoby ,która widziałem ,że chce mi pomóc (pomimo innej decyzji kierowniczki) .
Po sprawdzeniu danych w systemie wszystko ok wpis znikł.

W ciągu ostatnich lat zmieniam miejsce zamieszkania i podlegam pod inny Wydział
Udaje się "motocyklem" na badania techniczne i z kwitkiem z badań i starym dowodem uderzyłem po świętach do nowego Wydziału w celu przerejestrowania motocykla.
Niestety po "badaniu technicznym " "zagubiłem jeszcze tabliczke rejestr."Ale pech Embarassed Spisuje oświadczenie w wydziale i w sumie tyle.

Motocykl rozebrany w mak trwają prace polerskie, piaskowanie i malowanie cylindra- szlify, przepiaskowana głowica- następnie szkiełko jak i cały silnik (13 lat temu polerowałem cały silnik a teraz bedze szkiełkował)
Czekam na cieplejsze dni to ruszę z blachami ramą błotnikami i całą resztą . tylko czekać na zdjęcia
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Sty 23, 2017 14:34    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

chyba doszedłem z błotnikami co jest nie tak.
Wewnątrz ktoś wstawił kawałek paska blaszanego i został wywinięty na zewnątrz - widać na dolnym zdjeciu.Po zeszlifowaniu nitów i warstwy szpachli ukazała sią mega dziura w miejscach przykrecania błotnika do ramy pod siedzeniem.
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Lut 12, 2017 20:06    Temat postu: Re: Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 275
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

Koła zaplecione obyło się bez wiązania szprych drutami . Nawet całkiem przyjemna robota .Posiedziałem w sobote wieczorkiem i oto efekt. Jeszcze wycentrowanie pozostanie



_________________
Darek

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Moja Pannonia » Skradziona Pannonia 1964TLF r i nowa w remoncie 1956TLT
 Strona 6 z 7
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal