Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » demontaż pannoni
Cześci do zabytków
  Obecny czas to Pią Maj 25, 2018 15:52 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Wto Gru 01, 2009 19:28    Temat postu: demontaż pannoni
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 523
Skąd: Gdynia

Panowie rozebrałem praktycznie cały motor, mam tylko jeden problem a mianowicie jak rozmontować przedni widelec aby rozdzielić półki od reszty

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Gru 01, 2009 19:54    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

sciagasz zmortyzator cierny pod tym pasz nakretke na sztycy w niej jest srubka prezlotowa zabezpieczajaca preze samoczynnym odkreceniem sie wykrecasz , nastepnie specjalnym kluczem jak masz odkrecasz ja lub jakis pobijakiem i mlotkiem wyciagasz widelec a dolna polke wyciagasz przez odkrecenie dwuch srob w niej i wyciagniecie goleni i wyszstko juz rozebrane:D
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Gru 02, 2009 17:57    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 523
Skąd: Gdynia

dzięki stary i pozdrawiam - walczyłem z tym jak "lew' ale bez wskazówek ani rusz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Gru 03, 2009 10:56    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

tomek
Moderator
Moderator



Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 426
Skąd: ossy <okolice lotniska katowice-pyrzowice>

nmspr mam nadzoieje ze choc troche rady pomogly Wink
_________________
SHL M11
PANNONIA T1
OGAR 205

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Gru 11, 2009 18:57    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

robert001
Easy rider
Easy rider


Wiek: 48
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 523
Skąd: Gdynia

po długiej walce - trwała aż 3 godziny wykręciłem "gada" ale na tyle ją uszkodziłem że będę poszukiwał nowej sztuki. Gdzie można się udać, by7 ją zdobyć?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 21, 2013 08:44    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

c64club
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: SK

Właśnie męczę się z tą właśnie częścią Panny. Zakupiona za flaszkę "sama rama bez dynama", po dzwonie. Poprzedni właściciej "więcej na tego czorta nie wsiadł", opchnął wszystko na części jużładnych parę lat temu. Półek i lag nie odkręcił, mimo usilnych starań. Nawet próbował jakąś dźwignię przyspawać do nakrętki Shocked, ale się urwała. Potem znowu naftą, olejem i przecinakiem. Całe szczęście, że po tym spawaniu jeszcze potraktował to "tłustym", to nie zardzewiało do reszty. Po odczyszczeniu tego wachą, ukazał mi się taki widok:

(zwrócić uwagę na przyspawany gwint na rurze sterowej)

Laga jedna "na miejscu":


Druga częściowo wybita (pewnie "wsadził rułę i naparzał"):


Rurę sterową myślę załatwić tak:
-zmierzyć skok i średnicę gwintu oraz długość (wewnątrz)
-zfrezować z góry aż do nakrętki albo nawet razem z nią
-nabyć nową nakrętkę, niekoniecznie od Panny, raczej jakąś z pozrądnego materiału, w miarę możliwości z tym samym gwintem co oryginał
-wyturlać nową (gwint oryg. lub pod nową nakrętkę)i połączyć ponownie z talerzykiem amortyzatora ciernego (pewnie spawając na tokarce)

Frezarkę ze stopą elektromagnetyczną mogę pożyczyć, blachy boczne główki ramy wystarczą do jej zamocowania, a rura sterowa na szczęście nie będzie miała w stosunku do frezu ruchu wahadłowego tylko obrotowy, więc freza nie zniszczy.

Pomyślałem, że mając obie półki niepołączone lagami, będę miał robotę troche ułatwioną. Z resztą i tak je muszę wybić, bo są krzywe i zardzewiałe Tylko jak te lagi wybić z górnej półki? Są na wcisk na ciepło, na jakiś gwint czy jeszcze inny patent?
_________________
Po co siwieć o jakieś pierdoły?
http://www.grzegorski.net

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 21, 2013 10:15    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

toni175
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 35
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 343
Skąd: starachowice

wszystko bierze sie z niewiedzy i nie patrzenia w katalog części lub instrukcje naprawy. Tą nakrętke w większości przypadków odkręca się palcami - warunek, najpierw trzeba zdjąć półke, bo nakrętka ma kołnierz pod nią.
Po zdjeciu półki, odkręceniu nakrętki, cały przód pójdzie w dół. rury wyjmiesz po odkręceniu śrub w dolnej półce, i zluzowaniu tuleji zaciskowej dolnej półki - słabo brzmi ale po zerknięciu na dolną półkę będzie wiadomo o co chodzi.
Sztycę, nakrętkę kupisz u mnie w cenie paliwa i czasu na dwukrotny dojazd do kolegi po stopę....

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 21, 2013 11:09    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

c64club
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: SK

Cytat:
dojazd do kolegi po stopę....

Że what? Nie znam tego wyrażenia Smile
_________________
Po co siwieć o jakieś pierdoły?
http://www.grzegorski.net


Ostatnio zmieniony przez c64club dnia Czw Mar 21, 2013 11:17, w całości zmieniany 4 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 21, 2013 12:38    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

toni175
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 35
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 343
Skąd: starachowice

po stope elektromagnetyczną z frezarką. odezwij sie na priv jak bedziesz potrzebował tej sztycy i nakrętki.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Mar 21, 2013 12:45    Temat postu: Re: demontaż pannoni
   

c64club
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 28 Maj 2012
Posty: 16
Skąd: SK

Aha. Dzięki za info
Jak to porozbieram, to się zgłoszę. Łatwiej jednak jest nabyć niż zdobyć odpowiedni materiał i dotaczać samemu.

Edit po kolejnym popołudniu:
Starałem się być dla Panny delikatny. Multiszlifierką z cienki frezem węglikowym wyciąłem z nakrętki i gwintu wszystkie spawogluty. Półki zdjąłem specjalnie na tę okazję wykonanym ściągaczem:


Uploaded with ImageShack.us

Niestety nakrętka była tak zapieczona w otworze w półce (otwór zaklepany i chyba nadtopiony spawaniem), że ebz ściągacza żadna cywilizowana metoda nie działała.
Przed odkręceneim nakrętki musiałem jednak jeszcze odciąć pierwsze 3mm sztycy, gdyż zwoje gwintu były rozklepane (ktoś walił młotem w czoło rury sterowej). Po złożeniu i regulacji łożysk zostanie jeszcze parę zwojów na nakrętkę ustalającą (kontrę).
_________________
Po co siwieć o jakieś pierdoły?
http://www.grzegorski.net


Ostatnio zmieniony przez c64club dnia Pią Mar 22, 2013 08:04, w całości zmieniany 3 razy

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:   
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » demontaż pannoni
 Strona 1 z 1
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal