Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » Po szlifie cylindra nie pali
Cześci do zabytków
 Idź do strony 1, 2  Następny Obecny czas to Czw Lip 19, 2018 17:57 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Nie Sie 20, 2017 15:15    Temat postu: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marian
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 59
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 6

Witam
Mam pytanie - czy przy luzie miedzy tlokiem a cylindrem 0,15 mm powinna pannonia jeszcze zapalic ?
wyremontowalem Ojca maszyne i zapalila przy pierwszym kopie.
Niestety zatarlem biedaczke. Dalem do szlifu i teraz kopie i kopie , biodro prawie do wymiany. mam uczucie , ze mi spartolono robote.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sie 20, 2017 22:39    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 235
Skąd: Lublin

Mysle ze tak. Luz kwalifikujacy do wymiany to nawet 0,30mm wiec na takim jako tako powinna odpalic. Sprawdz jaka ma kompresje bo jesli bedzie ok to musisz szukac przyczyny gdzie indziej

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pon Sie 21, 2017 16:24    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marian
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 59
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 6

dziekuje za porade. Ale jak kompresje sprawdzic bez przyzadu?
Jest jakas metoda ,, na oko" ?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 07:13    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 277
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

na oko się niestety nie da
możesz wlać małą ilość oleju w celu uszczelnienia tłoka i pierścieni i spróbować palić
Simmeringi od strony magneta suche ,śruba spustowa karteru na miejscu i dokrecona ?
Swieca - mokra czy sucha ?
Iskra rozumiem ,że oczywiście jest na swoim miejscu (klin na kole nie ścięty?)
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Wto Sie 22, 2017 07:17, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 14:38    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 35
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 281
Skąd: Olawa/Bruchsal

Pannonia odpala takze bez oleju w silniku. W dwusuwach skrzynka korbowa nie jest zanuzona w oleju. Skrzynka korbowa ma za zadanie sprezyc paliwo, i tylko ono sie tam znajduje. Ja bym stawial na zle ustawiony zaplon lub problem z paliwem, tzn za bogata lub za uboga mieszanka. Ewentualnie przytkane dysze.
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 15:24    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 235
Skąd: Lublin

Ale jemu chodzilo o wlanie malej ilosci oleju przez otwor od swiecy zeby z gory 'pomoglo' pierscieniom doszczelnic komore spalania

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Sie 22, 2017 23:52    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Z mojego doświadczenia z dwusuwami - to naprawdę musiałbyś zapomnieć założyć pierścienie, żeby przez słabą kompresję nie odpalił. Chyba bardziej prawdopodobne, że masz tłok tyłem do przodu i okna się nie otwierają. Więc jeśli poskładane jest jak należy to szukałbym w prądach i mieszance (fałszywe powietrze itp)

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sie 25, 2017 19:29    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marian
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 59
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 6

Panowie
likend uratowany!! Maszynka leci. Dziekuje Wam za wszystkie dorady.
Przedmuchalem raz jeszcze gaznik i spuscilem pod tlokiem stare paliwo.
Maszyna zagrala przy pierwszym kopie. Zaraz sie przejechalem-wszystko bzyka na sto..
Pozdrawiam i szerokiej drogi

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sie 25, 2017 21:27    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 35
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 281
Skąd: Olawa/Bruchsal

Dorady Very Happy


_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sie 25, 2017 22:00    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Buahahahahahahahaha Laughing

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Sie 27, 2017 08:13    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 277
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

zajadałem sie tymi rybkami na Chorwacji - pyszne
U nas Dorada a w Cro- Orada ale wygląd i smak chyba ten sam
_________________
Darek


Ostatnio zmieniony przez tlf250 dnia Nie Sie 27, 2017 08:14, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Wrz 02, 2017 14:01    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marian
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz


Wiek: 59
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 6

Swierze rybki zawsze dobre.
Panowie
witam ponownie i powracam do mojego starego tematu zwiazanego z nowo przeszlifowanym cylindrem.
Zdobylem przyzad do pomiaru kompresji i zmierzylem. Okazalo sie , za mam 4,5 atm. Pomiar robiony byl na zimnym silniku.
Wydaje mi sie , ze to nie za wiele a wrecz za malo. Co wy o tym sadzicie?
Co prawda pali przy pierwszym kopie ale za mocny to on raczej nie jest. Moze za wiele od niego wymagam,jednak zanim zaczne sprawdzac ustawienia zaplonu wolal bym miec pewnosc co do kompresji.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Wrz 02, 2017 16:04    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

No to słabo - powinieneś być w okolicach 7 kg/cm2 - czyli atm.
Wytyczna chyba 6,9-7,2...
Szli zrobiony ale tłok dałeś nowy nadwymiarowy? Czy ten stary?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Wrz 02, 2017 20:53    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

tlf250
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 36
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 277
Skąd: Rzeszów/Tyczyn

jaki kolor ma świeca?
_________________
Darek

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Wrz 02, 2017 22:19    Temat postu: Re: Po szlifie cylindra nie pali
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 727
Skąd: Poznań

Świeca u góry jest biała a niżej taka szaro-metalowa Smile.
Chyba, że gromnica to żółta Smile

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony 1, 2  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » Po szlifie cylindra nie pali
 Strona 1 z 2
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal