Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Mój motocykl » Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
Cześci do zabytków
 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny Obecny czas to Czw Sty 18, 2018 18:44 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Czw Kwi 20, 2017 11:37    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

Blacharka wywieziona do lakiernika - czas oczekiwania miesiąc a może i dłużej wiec będzie czas na inne detale. A dzisiaj taka ciekawostka się pojawiła - odznaka Danuvia. Jeszcze nie znam jej przeznaczenia ale pewnie jakieś miejsce się znajdzie żeby coś wykończyć tym detalem i gdzieś to wcynowac. Dość mały ten detal ale myślę ze będzie fajnym dodatkiem z epoki Wink



Ostatnio zmieniony przez Mari dnia Sro Paź 18, 2017 20:29, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Kwi 20, 2017 11:49    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Na pierwszą jazdę wepnij w klapę Smile

Ostatnio zmieniony przez Marcello dnia Pią Kwi 21, 2017 23:50, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Maj 19, 2017 21:17    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

W oczekiwaniu na lakiernika zabrałem się za silnik - nowe łożyska, uszczelniacze i pełen średnio młodzieńczej werwy i zapału ruszyłem do pracy - zeszło jedno cale popołudnie żeby tylko kartery złożyć Laughing Pomierzone wszystko, policzone podkładki dystansowe a po złożeniu i skręceniu wał korbowy i jeden wałek od skrzyni chodzą ciężko. Wiec pomiary raz jeszcze i składanie na nowo po redukcji pewnych podkładek dystansowych - no i tak za 4 razem po skręceniu już była igiełka Rolling Eyes Teraz chwila dystansu do siebie i csepla a w przyszłym tygodniu sprzęgło i magneto na stół.








Ostatnio zmieniony przez Mari dnia Pią Maj 19, 2017 21:22, w całości zmieniany 3 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Maj 19, 2017 21:36    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Ach ten silniczek... Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Maj 20, 2017 21:02    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

Silniczek rzeczywiście do kosmosów nie należy jak i cały motocykl zresztą ale dlatego go wybrałem - myślę ze do nauki jest idealny. Mega dużo się nauczyłem od momentu jak go mam a dodatkowo wygląd mnie się podoba jak na te małe bzyki. Ma coś z tych starych SHLek i DKW w looku Laughing

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Maj 23, 2017 19:51    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

Dzisiaj powrót do tematu silnik - sprzęgło złożone, magneto przejrzane, kable polutowane i po-izolowane. Na zdjęciach pokazuje postępy i patent jaki dzisiaj wymyśliliśmy na sprężynki od sprzęgła - poszło całkiem zgrabnie Wink Idee podsunął oryginalny przyrząd do wyciągania sprężynek i naciągania jaki znalazłem kiedyś w instrukcji ale został zaadoptowany przez nas i jako haczyk posłużył drut z migomatu i mała dźwigienka na wałku.







TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Maj 25, 2017 03:22    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Uszczelka między karterami do obcięcia!

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Maj 25, 2017 08:59    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

Jawohl, Herr General!
Sie zrobi ale na samym końcu jak już będę wiedział ze to są ostatnie szlify przed wejściem w ramę i olej trzyma Smile Nic nie uciecze temu oku Marcellemu - chyba zacznę foty ruszone wstawiać Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Maj 25, 2017 09:42    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Laughing tak ładnie wszystko masz zrobione, że ta falbana nie pasuje Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Sie 05, 2017 19:51    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

636
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 19
Skąd: chrzanów

sledze i sledze i mlaskam Very Happy

pytanko to gdzie najlepiej regenerowac "lustro" lampa przod?

no i jak zaopiekowac sie wkladem lampy tyl Razz bo tez slabo wyglada

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Sie 05, 2017 20:43    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Hej.

Temat był poruszany niedawno.
Lustro robiłem w Stęszewie - całkiem porządna robota. Ale były też inne warsztaty.
Środek lampki tylnej rozbierz i do ocynku.
Gdzieś w mojej galerii z częściami jest tak ruska, która wyglądała tragicznie TUTAJ

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Paź 18, 2017 21:09    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

Po dłuższej chwili zastoju coś zaczęło się dziać - ruszył maszyna powoli po szynach.
Cześć części wróciła od lakiernika - na tyle żeby zacząć składać wiec ... zaczynamy po kolei.

Części wylakierowane:




W oczekiwaniu na części wcześniej złożyłem wstępnie kierownik:





Wypolerowałem też szkiełko lampki tylnej czerwonej - niestety nie wyszło za ładnie ale spod spodu wyszły pęknięcia których nie chce wyciągnąć na powierzchnie.




Żółte szkiełko użyłem zamiennika współczesnego:




Białe szkiełko chciałem użyć zamiennika bo oryginał jest popękany i podmęczony ale ta współczesna kopia jakoś średnio leżała w kloszu wiec wróciłem do oryginału tylko polerowanego:






Końcowo lampka została złożona:




Dokończyłem polerowanie kap silnika i stacyjki:



Ostatnio zmieniony przez Mari dnia Sro Paź 18, 2017 21:12, w całości zmieniany 2 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Paź 18, 2017 21:29    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

A teraz mała fotorelacja z początków składania. Najpierw po męsku postawiłem ramę i usiadłem żeby przemyśleć co i jak żeby czegoś nie (cenzura). A z myślenia wyszło owiniecie jej i rozłożenie wszystkich części celem inwentaryzacji.





Nabicie bieżni łożysk główki poszło na pierwszy ogień, później składanie dwóch półek przedniego zawieszenia.







Siedzenie i podnóżki - tak żeby coś się szybciej pojawiło - szybka robota a jakoś tak wypełnia dziury.




A na końcu suwaki tylne - trochę się namęczyłem i niestety pierwsza mała śrupa na ramie się pojawiła - trzeba będzie zalać farba i zapolerować. Suwaki zostały tez zatulejowane i dostały nowe pręty prowadzące; rurki zostały zastąpione prętem ze stali nierdzewnej z pod frezowanym rowkiem na śrubę mocująca.









TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Paź 19, 2017 00:40    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Marcello
Motocyklowy globtroper
Motocyklowy globtroper


Wiek: 44
Dołączył: 22 Lip 2014
Posty: 707
Skąd: Poznań

Pięknie - to najfajniejszy moment, gdy wszystko zaczyna nabierać kształtu...

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Paź 21, 2017 22:45    Temat postu: Re: Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
   

Mari
Krążownik szosy
Krążownik szosy



Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 81
Skąd: Ostrow Wlkp

Powoli kręcimy - każda dziura zalana farba, każdy element do sprawdzenia i co chwile nowa zagwozdka czyli „jak to było i gdzie to dopasować”. Ale postępy są - dzisiaj rama stanęła na kołach, pojawiła się stopka centralna i lampa. Działamy, kręcimy, klniemy ale kluczami jeszcze nie rzucamy …











Ostatnio zmieniony przez Mari dnia Nie Paź 22, 2017 09:17, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Mój motocykl » Csepel 125 D reanimacja pacjenta rokujacego
 Strona 4 z 6
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     - anime Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal