Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Mój motocykl » Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
Cześci do zabytków
 Idź do strony Poprzedni  1, 2 Obecny czas to Wto Wrz 18, 2018 23:01 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Czw Sty 11, 2018 21:25    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Głowica jest w niezłym stanie. Po zalaniu ropą złożonej głowicy, przez ok godziny praktycznie nic nie uciekło. Przepoleruję tak czy siak deliketnie pastą zawory na gniazdach.


_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Sty 13, 2018 19:32    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

fearie
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 18 Cze 2015
Posty: 209
Skąd: Wągrowiec

Ekstra. W opisie widzę, że masz dwa motocykle na które oglądam od dłuższego czasu - Nibus i Sunbeam
_________________
http://klasykiwpodrozy.blogspot.com/

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Sty 17, 2018 10:37    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Zimor
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 32
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 139
Skąd: Ostrów Wlkp.

Mnie szczególnie ten Sunbeam ciekawi. Zrób może osobny wpis o nim Wink

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Sty 19, 2018 01:38    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Zimor napisał:
Mnie szczególnie ten Sunbeam ciekawi. Zrób może osobny wpis o nim Wink


Ok, nie mam teraz jakichś super fotek Sunbeama, ale zrobię o nim osobny wpis.

Tymczasem o Nimbusie:

Blok silnika, głowica, kolektor zostały wyczyszczone śrutem:



Wnętrza cylindrów zostały zabezpieczone kawałkiem grubej blachy.
Zdecydowałem się na farbę VHT, po konsultacji z kilkoma kolegami, którzy malowali silniki z dobrymi efektrami. Tak wygląda blok silnika po pomalowaniu podkładem:

_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Maj 09, 2018 00:38    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Witajcie. Przepraszam, że nie odzywałem się od jakiegoś czasu - praca, praca, koncerty - studio itd. Prace nad Nimbusem posuwają się mimo to do przodu. Zdecydowałem jednak zrobić hon cylindrów aby nieco zniwelować te ryski i dać pierścieniom dobrą możliwość dotarcia się. Splanowałem powierzchnię styku cylindrów z głowicą, bo okazało się że było 15 setek wklęsłości na żeliwnym bloku. Głowica musiała być splanowana również. Wymieniłem w głowicy uszkodzoną prowadnicę, reszta jest ok i ma luzy w granicach normy. Gniazda zostały przeszlifowane i dotarte. Usunąłem dremelkiem wszelkie wystające nawisy w kanałach ssących i wydechowych, moc pewnie skoczy ze 30 koni Smile. Głowice i blok po wyśrutowaniu prysnąłem farba VHT Barrel, a sprężyny i kapselki ocynkowałem. Po zalaniu ropą nic nie ucieka z głowicy.



Tak wygląda po złożeniu do kupy:



Starannie usunąłem z tłoków jakiekolwiek obce materiały, typu nagar czy wbite opiłki - było tego dosyć sporo. Dorobione pierścienie w Tomringu maja na zamku ok 0.2 - 0.3 mm luzu, górny pierścień chromowany - tak zalecają duńczycy. Wymieniłem główne łożyska na wale na japońskie NSK, całość skręciłem na momenty podane w książce - silnik kręci się lekko, jedynie pierścienie powodują pewien opór. Miska olejowa wypolerowana - uszczelniłem połączenie jej z blokiem masą Victor Reinz. Śruby łączące michę i blok ocynkowałem, zniszczone wymieniłem na nowe - duńczycy mają świetny serwis części do Nimbusa i bardzo pomagają mi przy remoncie, za co jestem wdzięczny.

Tak to wygląda:





Odebrałem także blachy od lakiernika, Andy Art z Bydgoszczy mi to robił - bardzo jestem zadowolony z jego pracy. Nadwozie ma oryginalny kolor z epoki RAL 3005, dół zbiornika równiez wg katalogu fabryki, naklejki na baku przykryte klarem. Ręcznie zrobione szparunki, wg wzoru zgodne z oryginałem.
Zbiornik wyczyściłem wewnątrz hartowanym szkłem - ta metoda świetnie działa. Rozważam pomalowanie go wewnątrz.

Tak wygląda zbiornik i kawałek ramy:




Teraz największe problemy mam z chromownikiem, od którego - tradycyjnie - nie mogę doprosić się z powrotem moich części, bez których nie da rady nic dalej zrobić.

A z innej beczki : mam pomysł, żeby do siateczkowego filtra oleju, który mieści się w misce olejowej zainstalować malutki kawałek magnesu neodymowego, żeby wyłapywać ewentualne opiłki metalu z oleju. Co myślicie o tym?
_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Maj 09, 2018 07:35    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Zembron
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 35
Dołączył: 22 Wrz 2016
Posty: 286
Skąd: Olawa/Bruchsal

Hej MArcin, wyglada to wszystko swietnie...chociaz czarny silnik...ale o gustach sie nie dyskutuje. Co do magnesu, chyba lepszym rozwiazaniem bedzie standardowo magnes na srubie spustowej. Nie ryzykowalbym zbierania opilkow metalu w miejscu gdzie jest olej zasysany. I zmien tego twojego chromiarza na jakis lepszy model Razz
_________________
Najwieksza przeszkoda w podrozy jest tesknota za domem.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Wrz 06, 2018 17:23    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Sprawa wygląda tak: niejaki Michał Myśliwczyk ( oszust kó†ry prowadzi warsztat koło Radzymina, Broń Was panie Boże jakiekolwiek zlecenia mu dawać) oszukał mnie i jeszcze kilka osób. Sprawa trafiła na Policje. 8 miesięcy czekałem na chromy od niego, w końcu nie odzyskałem ok połowy części. Ostatecznie zdobyłem je w Danii, tyle że zaraz będzie po sezonie... Szkoda gadać... Pisze to ku przestrodze, nie dajcie się zrobić.

Tymczasem mam potrzebne części, nowego, uczciwego chromownika i prace poszły ostro do przodu. Koła mają nowe felgi i szprychy, szpulki są pochromowanie matowym chromem technicznym. Miałem zabawę z ustawieniem wałka atakującego w dyfrze, ale udało się. Siedziałem dziś nad elektryką, polutowałęm nowe kable wysokiego napięcia, fajki są oryginalne, ale współczesne. Pod większość śrubek, które mają kontakt z lakierem, zakładam dodatkowe plastikowe podkładki, żeby nie pokancerować lakieru, skąd inąd fajnie położonego przez Andy Art. Patent ten zastosował Ted( poprzedni właściciel moich brytoli, legenda brytyjskiego motocyklizmu) .
Wiem, że to nie koszerne, ale lakier nie ucierpi, i nie zardzewieje mi w tych miejscach.
Powiem Wam, że jak już ogarnąłem podzespoły, brakujące części, to praca nad składaniem Nimbusa do kupy to coś wspaniałego:-) Kilka fotek wrzucam i postaram się być bardziej systematycznym:







_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Wrz 06, 2018 19:22    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

towot
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 08 Mar 2013
Posty: 311
Skąd: mazowieckie

Czy cylinder to jeden odlew z górnym karterem silnika? Ciekawa sprawa z tymi podkładkami, gdzie je kupujesz?
Jak możesz to wrzucaj namiary na warsztaty, z których korzystasz.
No i oczywiście czekam na dalsze relacje z prac renowacyjnych.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 07, 2018 00:44    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Tak, cylindry to jest jeden odlew żeliwny razem z blokiem.

Co do warsztatów, korzystałem z kilku:
1.Felgi - robił mi Mirek z Lidzbarka Warmińskiego, zauważ, że mają 5 poprzecznych przetłoczeń, zgodnie z oryginałem. tel do Mirasa: 516989830
2. Lakier i szparunki : Andy Art : tel. 511 060 252
Jest to akrylowa baza, potem szparunki, potem klar, dzięki temu mamy dużą głębie kolorów i w razie jak odpryśnie klar relatywnie łatwo to naprawić. Oczywiście nie jest to koszerne i i tak kiedyś nie malowano motocykli, ale mi się podoba praca Andego bardzo. On mi malował tez Csepelka.
3. Składanie kół, dołkowanie felg, szprychowanie ( zwróć uwagę, że szprychy są specjalnie zakrzywione jak w oryginale jakieś 4 cm od nypli!) i chromowanie całego zespołu kół, Konrad Rusinek z Chełma. Czekałem na niego od cholery czasu, groziłem nawet sądem, ale suma sumarum wyszło znakomicie. tel: 530778167

4. Honowanie cylindrów, szlifowanie bloku, głowica: Łomianki ul. Kwiatowa
5. Chromy teraz: Robert Kołodziejczyk, Warszawa tel. 606256254 Szybko, i na temat, polecam!
6. Pierścienie tłokowe : Tomring, zobacz w necie.
7. Znalazłem jeszcze kozacki zakład, gdzie napawają tryby od skrzyń biegów (!!!!) laserem pod mikroskopem drutem o grubości 0.15 mm. Miałem zjechane kły osadcze od 3 go biegu, chłopaki napawali to i dali gwarancje na to. Warunek, że trzeba sobie to samemu oszlifować, co zrobiłem dremelkiem, tel. 604195915, adresu nie pamiętam, ale przy zjeżdzie na Lublin, wschodnia strona Warszawy.


Resztę prac, składanie motocykla do kupy, rzeźbienie uszczelek z klingielitu tu i tam, mycie łożysk w kołach ( nowe były wsadzone) i wymian w nich smaru, kalibrowanie dyfra, lakierowanie silnika, wydechu robiłem sam.

Polerka wszystkich alu częsci, elementów i śrób z kwasiaka ( na giełdzie wołają za pochromowaną śrubke szóstke 25 zeta...jeeeez.. A ja mam szóstek ze 60). Sam zrobiłem stelaż na aku, jutro to wsadzę pewnie w ramę. Kwasiak wypolerowany świetnie wygląda i nawet jak pukniesz w niego, czy kluczem szarpniesz, nic nigdy nie odlezie z niego. Ośka do tylnego błotnika zrobiona jest z kwasiaka również, nieco krótsza niż była, ponieważ mam pomysł żeby motocykl był w wersji solo, a wiec nie potrzeba mi tej długości dodatkowej, na której bazowało tylne siedzenie. Niektóre drobne części w kolorze nadwozia sam malowałem aerografem Ralem 3005. Mam jeszcze szpeca, Piotrek Zarzycki się zwie, od tłoczenia blach - ma mi dorobić końcówkę tłumika i osłonę filtra, którą popsuł mi Myśliwczyk, wspomniany na początku poprzedniego mojego wpisu. Oby zrobił to ładnie.
To tyle, wróciłem właśnie z koncertu, jutro mam nadzieje przyjdzie mi szybka do licznika, złożyłbym lampe do kupy. Kolejna sprawa: obejmy od lag są za duże, bedę musiał to jakoś wykalibrować żeby przednie zawieszenie było sztywne.




pozdrawiam, Marcin
_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 07, 2018 07:53    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Aha podkłądki plastikowe na Al Jerozolismkich w sklepie Asmet.
_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 07, 2018 16:29    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Ruszi
Dawca organów
Dawca organów


Wiek: 27
Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 236
Skąd: Lublin

5. Robert Kolodziejczyk. Uwazaj na goscia. Robi bardzo szybko i bardzo solidnie. Ale jak mu dasz ‚wklesly’ element to Ci go nie wypoleruje i jest dramat. Np ramka reflektora od osy. Tlumaczy sie tym ze nie ma sprzetu zeby takie cos wypolerowac. Plus dla niego ze chromuje aluminium

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Wrz 12, 2018 22:30    Temat postu: Re: Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
   

Pendzik
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 39
Dołączył: 07 Sty 2018
Posty: 26
Skąd: Warszawa

Dzisiaj go odpaliłem :
https://www.youtube.com/watch?v=UTzRjluo5hs&index=9&list=PLEBNClwS4sNsezWi15Qk4VDnhVsqi8hTi
_________________
Sunbeam S8, Nimbus 750, BSA A 10 Golden Flash, Csepel 125 D, Osa M 52

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony Poprzedni  1, 2
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Mój motocykl » Nimbus C 750 z 1938 , czyli "Duński Trzmiel"
 Strona 2 z 2
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     - opowiadania Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal